[387] "Histora złych uczynków" - Katarzyna Zyskowska [przedpremierowo]



Autor: Katarzyna Zyskowska
Tytuł:"Historia złych uczynków"
Liczba stron:496
Rok wydania 2018
Wydawnictwo Znak


Połączyła ich miłość? Pożądanie? Przeznaczenie?
A może zło, które wydarzyło się dużo wcześniej?
Nina przyjeżdża na studia do Warszawy. Wierzy, że ma szansę na lepsze życie niż jej matka. Jednak dzień, w którym wsiada do samochodu z tajemniczym mężczyzną, zmienia wszystko nieodwracalnie. Nina wikła się w toksyczny, niebezpieczny związek.
Miłosz fascynuje ją i przeraża. Kontroluje. Uzależnia.
Zmusza do rzeczy, których nigdy by nie zrobiła.
A potem mężczyzna nagle znika. Zrozpaczona Nina zaczyna poszukiwania, które prowadzą ją do starego domu w przedwojennym letnisku. Domu, w którym dawno temu ktoś popełnił zły uczynek. Niejeden.
Czy Miłosz i Nina spotkali się przypadkowo?
A może są tylko kolejnym ogniwem historii, która zaczęła się dużo wcześniej?
I kto zapłaci za złe uczynki, które nigdy nie zostały ukarane?[lubimyczytac.pl]




Sięgając po „Historię złych uczynków” musicie być przygotowani na dosłownie wszystko. Mamy tu albowiem do czynienia z wieloma wątkami, w które zamieszane jest spore grono bohaterów. Rozpoczyna się wszystko nieco niepozornie, przez chwile czułam, że będę miała do czynienia jednym z wielu romansów. Myliłam się.

Miłosz jest tajemniczym, przystojnym i bogatym mężczyzną. Początkowo nie wiele nam o sobie zdradza, co jeszcze bardziej pobudza naszą ciekawość. Już na starcie jego związek z Niną należał do tych trudnych, ponieważ on był jej wykładowcą, więc nikomu nie mogła zdradzić z kim się spotyka. Nina to dziewczyna, która przyjeżdża z niewielkiej miejscowości do stolicy, aby tam studiować. Zamieszkuje w mieszkaniu, które otrzymuje w spadku po ojcu, którego nigdy nie miała okazji poznać. W nowym miejscu nie ma zbyt wielu bliskich dla siebie osób, a odkąd rozpoczyna znajomość z Miłoszem rezygnuje nawet z tych niewielu. Cały jej rozkład dnia podporządkowany jest właśnie jemu, to on zaczyna decydować za nią o jej życiu. Aż do pewnego dnia kiedy znika bez wyjaśnień.

Oprócz głównej akcji cofamy się również do przeszłości, gdzie poznajemy bliżej przodków obojga bohaterów, ma nam to pomóc lepiej zrozumieć przyczyny obecnych zdarzeń. W trakcie czytania zdajemy sobie sprawę, że całość jest bardziej mroczną niż romantyczną historią. Nic również nie dzieje się bez przyczyny. Każdy z bohaterów książki jest wyjątkowy, specyficzny jak również wielowymiarowy. Nie jesteśmy wstanie jednoznacznie określić żadnego z nich.

Sam pomysł na fabułę z pewnością mogę uznać za oryginalną i zdecydowanie wciągającą. Mamy tu do czynienia z tyloma zagadkami, że ciężko oderwać się od treści książki. Wszystkie pomysły autorki są idealnie dopracowane tak, aby współgrały i dały nam coś zupełnie wyjątkowego. Dostarcza nam wiele skrajnych emocji po przez nadzieje, miłość, radość aż po smutek, rozpacz, rozczarowanie.

Jest to moje pierwsze spotkanie z autorką, a już pokochałam jej twórczość. „Historia złych uczynków” jest jedną z tych książek, którą polecam każdemu, niezależnie od tego jaki gatunek czytacie na co dzień.
Moja ocena
9/10

Komentarze