[388] "Fallen Crest. Akademia" - Tijan Meyer

Autor: Tijan Meyer
Tytuł: "Fallen Crest. Akademia"
Liczba stron:480
Rok wydania 2018
Wydawnictwo Kobiece




Pierwszy tom rewelacyjnej serii o zagubionej dziewczynie i dwóch seksownych braciach z miasteczka Fallen Crest

Po rozwodzie rodziców Sam wprowadza się z mamą do domu jej nowego partnera. Wówczas do życia dziewczyny wkraczają synowie bogatego biznesmena. Logan i Mason Kade to przystojni młodzi mężczyźni, o których marzy każda dziewczyna z Fallen Crest. Samantha nie ma zamiaru być jedną z nich.

Chociaż chodzą do innych szkół, dziewczyna codziennie spotyka braci w domu. Mimo że traktują ją z lekceważeniem, samotna Sam zdaje się tym nie przejmować. Nie dba o opinię braci Kade ani o rozwód rodziców.

Ale może to dobrze. Może lepiej nic nie czuć.[lubimyczytac.pl]



New adult to gatunek w literaturze po który sięgam najczęściej. W związku z tym ciężko mnie zaskoczyć w tym temacie. Poprzeczka postawiona jest naprawdę wysoko i ciężko jej sprostać.

Rodzice Sam właśnie się rozstają. Wraz z matką zmuszona jest wyprowadzić się do jej nowego partnera, jak się szybko okazuje, dziewczyna zna jego synów. Bracia Kade należą do elity, każda bowiem nastolatka marzy, aby któryś z nich choć na nią spojrzał. Szczególnie Logan znany jest z tego, że zmienia kobiety jak rękawiczki. Za to Mason to ten tajemniczy i niedostępny. Dziewczyna bardzo długo stara się ukryć przed znajomymi swoją nową, przybraną rodzinę. Okazało się to jednak trudniejsze niż myślała.

Jest to druga książka autorki, którą mam okazję przeczytać. Znów ten sam motyw, a mianowicie przyrodnie rodzeństwo. Już samo to sprawiło, że byłam nastawiona do całości nieco negatywnie, jednak zawsze warto dać szanse. Teraz wiem, że zdecydowanie bardziej wolałam „Antybrat”, zarówno za fabułę jak i samych bohaterów. Może jednak skupmy się na pozycji, którą przeczytałam teraz.

Ciężko mi znaleźć zalety, które przekonałyby was do sięgnięcia po nową serie. Fakt, że jest to książka z lekkich, tych, które mają za cel zabicie czasu to jednak nie co za mało. Z jednej strony nie wiele się działo, a z drugiej miejscami się gubiłam po przez liczbę bohaterów drugoplanowych i ich powiązania między sobą. Nie wyróżniali się oni na tyle, żebym mogła spamiętać kto jest kim i z kim był, co nieco irytowało. Pozostało mi ich jedynie kojarzyć jako tych pozytywnych i tych złych co również do łatwych nie należało.

Sam również nie będzie należeć do bohaterek, które darze sympatią. Była nijaka, bez szczególnej osobowości i zdecydowanie zbyt nudna jak na najważniejszą osobę w tej historii. Kompletnie nie mogłam zrozumieć toku jej myślenia. Chemia pomiędzy nią, a jej obiektem westchnień była nienaturalna, wręcz przesadzona. Nie czułam żeby coś pomiędzy nimi było.

Fabuła również nie należy do najciekawszych. Czytając o niektórych zdarzeniach kręciłam z niedowierzaniem głową, że autorka mogła wpaść na coś takiego. Chciała dobrze, a wyszło za bardzo nierealnie.

Wiec skoro to wszystko takie złe to czemu przeczytałam całą?

Nie mam pojęcia. Mimo wszystko jednak czytało mi się szybko. Również byłam ciekawa co jeszcze głupiego przygotowali nam bohaterowie książki. Jednak jest to seria jedna z tych, które nie zamierzam kontynuować, szkoda czasu.


Moja ocena
6/10

[387] "Histora złych uczynków" - Katarzyna Zyskowska [przedpremierowo]



Autor: Katarzyna Zyskowska
Tytuł:"Historia złych uczynków"
Liczba stron:496
Rok wydania 2018
Wydawnictwo Znak


Połączyła ich miłość? Pożądanie? Przeznaczenie?
A może zło, które wydarzyło się dużo wcześniej?
Nina przyjeżdża na studia do Warszawy. Wierzy, że ma szansę na lepsze życie niż jej matka. Jednak dzień, w którym wsiada do samochodu z tajemniczym mężczyzną, zmienia wszystko nieodwracalnie. Nina wikła się w toksyczny, niebezpieczny związek.
Miłosz fascynuje ją i przeraża. Kontroluje. Uzależnia.
Zmusza do rzeczy, których nigdy by nie zrobiła.
A potem mężczyzna nagle znika. Zrozpaczona Nina zaczyna poszukiwania, które prowadzą ją do starego domu w przedwojennym letnisku. Domu, w którym dawno temu ktoś popełnił zły uczynek. Niejeden.
Czy Miłosz i Nina spotkali się przypadkowo?
A może są tylko kolejnym ogniwem historii, która zaczęła się dużo wcześniej?
I kto zapłaci za złe uczynki, które nigdy nie zostały ukarane?[lubimyczytac.pl]




Sięgając po „Historię złych uczynków” musicie być przygotowani na dosłownie wszystko. Mamy tu albowiem do czynienia z wieloma wątkami, w które zamieszane jest spore grono bohaterów. Rozpoczyna się wszystko nieco niepozornie, przez chwile czułam, że będę miała do czynienia jednym z wielu romansów. Myliłam się.

Miłosz jest tajemniczym, przystojnym i bogatym mężczyzną. Początkowo nie wiele nam o sobie zdradza, co jeszcze bardziej pobudza naszą ciekawość. Już na starcie jego związek z Niną należał do tych trudnych, ponieważ on był jej wykładowcą, więc nikomu nie mogła zdradzić z kim się spotyka. Nina to dziewczyna, która przyjeżdża z niewielkiej miejscowości do stolicy, aby tam studiować. Zamieszkuje w mieszkaniu, które otrzymuje w spadku po ojcu, którego nigdy nie miała okazji poznać. W nowym miejscu nie ma zbyt wielu bliskich dla siebie osób, a odkąd rozpoczyna znajomość z Miłoszem rezygnuje nawet z tych niewielu. Cały jej rozkład dnia podporządkowany jest właśnie jemu, to on zaczyna decydować za nią o jej życiu. Aż do pewnego dnia kiedy znika bez wyjaśnień.

Oprócz głównej akcji cofamy się również do przeszłości, gdzie poznajemy bliżej przodków obojga bohaterów, ma nam to pomóc lepiej zrozumieć przyczyny obecnych zdarzeń. W trakcie czytania zdajemy sobie sprawę, że całość jest bardziej mroczną niż romantyczną historią. Nic również nie dzieje się bez przyczyny. Każdy z bohaterów książki jest wyjątkowy, specyficzny jak również wielowymiarowy. Nie jesteśmy wstanie jednoznacznie określić żadnego z nich.

Sam pomysł na fabułę z pewnością mogę uznać za oryginalną i zdecydowanie wciągającą. Mamy tu do czynienia z tyloma zagadkami, że ciężko oderwać się od treści książki. Wszystkie pomysły autorki są idealnie dopracowane tak, aby współgrały i dały nam coś zupełnie wyjątkowego. Dostarcza nam wiele skrajnych emocji po przez nadzieje, miłość, radość aż po smutek, rozpacz, rozczarowanie.

Jest to moje pierwsze spotkanie z autorką, a już pokochałam jej twórczość. „Historia złych uczynków” jest jedną z tych książek, którą polecam każdemu, niezależnie od tego jaki gatunek czytacie na co dzień.
Moja ocena
9/10

Cykl wydarzeń #SięCzyta



#SięCzyta, czyli młodzieżowe inspiracje książkowe

W lutym Empik we współpracy z najpopularniejszymi wydawnictwami startuje z pierwszą edycją akcji #SięCzyta. To wyjątkowy program promocji literatury kierowany do młodzieży. Aż 95% nastolatków korzysta z internetu codziennie lub prawie codziennie, dlatego tego rodzaju akcja na poziomie komunikacji i profilu wydarzeń musi być idealnie dopasowana do potrzeb odbiorców. Serie spotkań autorskich, paneli dyskusyjnych i zlotów fanów zostaną zorganizowane w ciekawej formie, z wykorzystaniem mediów społecznościowych i przy zaangażowaniu popularnych influencerów.

W Warszawie w salonie Empik Arkadia oraz Empik Junior już od 17 do 25 lutego odbędzie się łącznie sześć wydarzeń z cyklu #SięCzyta. To m.in. podróż do świata magii dla wszystkich fanów Harry'ego Pottera, spotkanie ze znanymi youtuberami i instagramerami, którzy opowiedzą o nieoczywistym łączeniu książek i internetu, a także prawdziwa gratka dla fanów literatury Young Adult, czyli spotkanie z najpoczytniejszymi twórcami z tego gatunku – z Adamem Faberem, Pauliną Hendel czy Aleksandrą Polak.


Harry Potter. Podróż przez historię magii
17 lutego, godz. 12:00
Empik Arkadia, Warszawa, al. Jana Pawła II 82

Specjalna strefa magii powstanie w Arkadii z myślą o wszystkich fanach przygód młodego czarodzieja.  Wspólnie z wydawcą książki „Harry Potter. Podróż przez historię magii” (Media Rodzina) przygotowano moc magicznych atrakcji: zdjęcia z profesorami z Hogwartu: Umbridge, Moodym i Trelawney, pokazy magiczne, quiz wiedzy o świecie Harry’ego Pottera, czarodziejskie wróżby, konkurs na najlepsze przebranie, selfie na Pokątnej, malowanie twarzy i wiele więcej.

Spotkanie z Ewą Białołęcką
17 lutego, godz. 13:00

Empik Junior, Warszawa, ul. Marszałkowska 116/122

K
rólowa Polskiej Fantastyki powraca! Ewa Białołęcka zaprasza na spotkanie autorskie dotyczące książki „Kroniki Drugiego Kręgu (Wydawnictwo Jaguar). Jedna z najbardziej utytułowanych polskich pisarek fantastyki, siłą wyobraźni kreuje przed czytelnikami magiczne światy i bohaterów, którzy muszą zmierzyć się z licznymi sekretami i niebezpieczeństwami zaczarowanego świata.

Spotkanie z Taranem Matharu
17 lutego, godz. 15:00

Empik Junior, Warszawa, ul. Marszałkowska 116/122

Taran Matharu, autor trzeciego tomu opowieści o Fletcherze i jego demonie Ignatusie „Summoner. Zaklinach Tom 3. Bitwa” (Wydawnictwo Jaguar) urodził się w Londynie. Od dziecka uwielbiał czytać i wymyślać historie. Pierwszą spisał, gdy miał 9 lat. Ukończył z wyróżnieniem studia na wydziale zarządzania, ale nie podjął pracy w zawodzie. Postanowił odbyć staż w jednym z najbardziej prestiżowych wydawnictw Wielkiej Brytanii, Penguin Random House. Na wyjątkowym spotkaniu autorskim z pewnością zdradzi wiele ciekawostek ze swojego życia i pracy.

We need YA!
22 lutego, godz. 18:00

Empik Junior, Warszawa, ul. Marszałkowska 116/122

Tego spotkania nie może przegapić żaden fan książek Young Adult. Na scenie panelu wokół literatury młodzieżowej literaccy eksperci: Adam Faber – autor magicznych „Kronik Jaaru”, Paulina Hendel – znawczyni słowiańskich wierzeń i autorka „Żniwiarza”, Aleksandra Polak, która w serii „Circus Lumos” odkrywa mroczne oblicze świata i Martyna Senator – specjalistka od romantycznych powieści New Adult.

Święto Colleen Hoover!
24 lutego, godz. 13:00

Empik Junior, Warszawa, ul. Marszałkowska 116/122

Książka i Instagram? Analogowe i cyfrowe? Tak, to niezwykle modne połączenie! Wiedzą o tym najlepiej tzw. bookstagramerzy, czyli użytkownicy Instagrama, którzy na swoich kontach dzielą się opiniami na temat literatury. Już wkrótce będzie można poznać tajniki prowadzenia książkowego Instagrama na warsztatach organizowanych przez Empik i Grupę Wydawniczą Foksal. Pretekstem do warsztatów będzie premiera nowego wydania kultowego cyklu Colleen Hoover „Slammed”. Pisarka jest ulubienicą polskich bookstagramerów. Na fanów Colleen czekaż będą również prezenty-niespodzianki.

Ewa Mędrzecka, Maja Kłodawska, Paweł Dębowski, Robert Kołodziejczyk
25 lutego, godz. 15:00
Empik Junior, Warszawa, ul. Marszałkowska 116/122

Zapraszamy na spotkanie wokół pierwszej części bestsellerowej amerykańskiej serii „Świat Verity”, która zrobiła furorę w polskiej blogosferze. „Okrutna Pieśń” (Wydawnictwo Czwarta Strona) to niesamowita opowieść o post apokaliptycznym świecie, w którym z przemocy zaczęły rodzić się kreatury polujące na ludzi. Czy to właśnie najlepsza książka Young Adult tego roku? Tak! Na scenie czekać będą youtuberzy: Ewa Mędrzecka (Cat Vloguje), Maja Kłodawska (Maja K.), Paweł Dębowski (P42) oraz specjalny gość i ambasador serii: Robert Kołodziejczyk (Rob$on).


Empik to największa sieć dystrybucji dóbr kultury, wiedzy i rozrywki na polskim rynku, istnieje od 70 lat. To jedna z najlepiej rozpoznawalnych polskich marek i niekwestionowany lider w kategoriach wydawniczych (książki, muzyka, film). Empik organizuje ponad 1500 wydarzeń kulturalnych i edukacyjnych rocznie, które gromadzą łącznie ponad 100 tysięcy uczestników. Są to przede wszystkim spotkania autorskie (w tym ponad 600 spotkań z autorami książek i 300 spotkań z muzykami) a także koncerty, wystawy i warsztaty kreatywne. W blisko 250 salonach Empik oferuje dziesiątki tysięcy książek, płyt z muzyką, filmów, gier multimedialnych, czasopism, artykułów artystyczno-kreatywnych i papierniczych, zabawek edukacyjnych, gier planszowych, a także bilety na różnorodne wydarzenia. Empik to także jeden z największych sklepów internetowych w Polsce i lider e-commerce w naszym kraju.

Wyniki

Witam, nieco  późno, ale są wyniki konkursu.
Gratuluję, Dianie Górskiej.
Leci do niej książka "Dzieci Edenu"

[386] "Anti-stepbrother. Antybrat" - Tijan



Tytuł: "Anti - stepbrother. Antybrat"
Autor: Tijan
Liczba stron:448
Wydawnictwo Kobiece
Rok wydania 2018




Kiedy ojciec Summer bierze ślub, do jej rodziny dołącza Kevin, syn macochy. Choć w praktyce jest jej przybranym brat, dziewczyna nie może powstrzymać fascynacji chłopakiem. Nie łączą ich więzy krwi, ale Summer nie miałaby nic przeciwko, gdyby połączyło ich uczucie.

Kiedy Kevin jedzie do college’u, dziewczyna bez wahania podąża za nim. Zdaje sobie sprawę, że młody mężczyzna nie narzeka na brak powodzenia, ale to ona chce być tą jedyną. Wszystko zmienia się, kiedy poznaje Cadena Banksa, znajomego z bractwa Kevina. Faceci nie pałają do siebie sympatią. Mimo to Summer przerzuca zainteresowanie na wytatuowanego, umięśnionego i piekielnie seksownego Cadena.

Na kim ostatecznie skupi się Summer?[lubimyczytac.pl]




Lubię książki z motywem uczucia pomiędzy przyrodnim rodzeństwem. Powód? Jeszcze ani razu się na nim nie zawiodłam. Przyznam się, że spodziewałam się czegoś innego niż zastałam.

Summer jedzie do tego samego college’u co Kevin. Ma nadzieje, że dzięki temu będą mogli być razem, szczególnie, że już wcześniej między nimi się zadziało. Okazuje się, że nic nie jest takie jak sobie wymarzyła. Jej obiekt westchnień jest zainteresowany kimś innym, a nawet ona sama zaczyna zauważać innych mężczyzn prócz Kevina.


Summer to typowa nastolatka zakochana w nieodpowiednim dla siebie chłopaku. Kevin to typ niegrzecznego chłopca. Każdy swój związek kończy po sześciu miesiącach kiedy to zaczyna robić się zbyt poważnie. Nie obchodzą go uczucia innych, szczególnie, że po kryjomu potrafi spotykać się kilkoma dziewczynami w jednym czasie.


W college’u dziewczyna zaprzyjaźnia się z Cadenem. Uważany jest za coś nieosiągalnego dla osób pokroju Summer, czyli takich które nie są popularne i dopiero co są na pierwszym roku. Choć dziewczyna wciąż myśli o swoim bracie to zaczyna zauważać, że przyciąga ją do siebie tajemniczość Cadena.


Jest to moja pierwsza przeczytana książka tej autorki i już w kolejce czekają kolejne. Przypadł mi do gustu prosty styl jakim się posługuje. Lektura nie należy do tych wymagających, większość zdarzeń mogłam również przewidzieć, choć kiedy ją zaczynałam spodziewałam się pewnego wątku, którego jednak nie zastałam. Z jednej strony to dobrze, bo w sumie było jakieś zaskoczenie, lecz z drugiej trochę na tej rozwój wypadków po cichu liczyłam.


Polubiłam zarówno Summer, jak i Cadena. Oboje na początku wydawali się nieco inni, dopiero w miarę ich poznania poznajemy ich skrywane tajemnice i bolączki. Za to Kevina do końca nie mogłam zrozumieć. Nie za bardzo pojmowałam powody jego zachowania i tego jakie miał plany. Jakoś jedno z drugim nie było dla mnie odpowiednim wytłumaczeniem.


Tak jak wspominałam wcześniej motyw zawarty w książce nie jest dla mnie czymś obcym, jednak autorka przedstawiła go nam po swojemu, dając mu nieco świeżości. I choć lektura nie wywołała u mnie żadnych skrajnych emocji to cieszę się, że udało mi się ją poznać. Polecam przede wszystkim tym, którzy lubią te klimaty, inni mogą doszukać się za dużo wad, a nie o to w tym wszystkim chodzi. Najważniejsze jest, żeby można było się zrelaksować i lekko odpłynąć od codzienności.

Moja ocena
7/10


[385] "Z otchłani" - Martyna Senator[przedpremierowo]



Autor: Martyna Senator
Tytuł: "Z otchłani"
Liczba stron:330
Rok wydania:2018
Wydawnictwo Czwarta strona


Po poruszającej powieści „Z popiołów” przyszedł czas na zapierające dech „Z otchłani”. Kolejna odsłona świetnie zapowiadającej się serii Martyny Senator.

W milczeniu podnoszę się z krzesła, zakładam kurtkę i ruszam w stronę drzwi. Moje nogi drżą, głowa huczy od nadmiaru chaotycznych myśli, a serce powoli pęka na pół. Adam chwyta mnie za rękę. Po raz kolejny przeprasza. Błaga o wybaczenie. Zapewnia, że mnie kocha. Napędzana gniewem biorę zamach i uderzam go pięścią w twarz. Mocno. Najmocniej, jak tylko potrafię. Jest w szoku. Nie przypuszczał, że kiedykolwiek go uderzę. A ja nie przypuszczałam, że kiedykolwiek mnie zdradzi.

Po wyznaniu Adama świat osunął się Kaśce spod nóg. Nic nie jest takie, jak sądziła. Kiedy na jej drodze staje Szymon, dziewczyna ani myśli dać szansę miłości z Tindera. Gdyby wszystko mogło być zupełnie proste, a nie kompletnie zagmatwane, życie byłoby znacznie przyjemniejsze. Ale czas dać spokój mrzonkom i zacząć żyć według nowych zasad.[lubimyczytac.pl]


Pierwsza książka serii Martyny Senator spełniła moje wymagania zdecydowanie na tyle, że nie mogłam się doczekać tego co przyniesie nam „Z otchłani”. Zabrałam się za książkę niemal od razu jak tylko dotarła do mojego domu.

Kaśkę poznajemy, kiedy jest ona w pięcioletnim związku ze swoim chłopakiem Adamem. Pewnego dnia, ten nieoczekiwanie oznajmia jej, że ją zdradził. W jednej chwili świat dziewczyny rozsypał się i choć Adam prosi ją o drugą szanse, ta nie jest w stanie się na to zgodzić. W miedzy czasie przez intrygę koleżanki poznaje Szymona. Młodego dziennikarza, który natrafia na jej profil na Tinderze. Kiedy spotyka ją po raz pierwszy od razu proponuje jej nieoczekiwanie pójście do łóżka. I choć oboje twierdzą, że to nie jest dla nich czas na zawieranie nowych związków to chemia i tak robi wszystko po swojemu.

„Z otchłani” to przede wszystkim lekka lektura na wieczór, nie wymagają, ale przynosząca przyjemne uczucia. Bardzo przypadł mi do gustu styl autorki, bo jest przede wszystkim prosty, ale mimo to idealnie potrafi kierować emocjami i uczuciami bohaterów. Zarówno Kaśka jak i Szymon nie są przeidealizowanymi postaciami. Każde z nich ma swoje wady i zalety, popełnia błędy. Uwielbiam kiedy pomiędzy dwójką głównych bohaterów aż iskrzy. Obydwoje są nieco uparci, potrafią mieć pełne riposty odzywki, więc nie trudno się domyślić, że to połączenie jest wprost idealne. Było wiele momentów podczas, których na mojej twarzy widać było szeroki uśmiech.

Szymon jest postacią dość tajemniczą, dość szybko zaczynamy czuć, że chłopak może coś ukrywać. I tu jest malutki minus, bo wcześnie się wszystkiego domyśliłam, a jednak wolę być zaskakiwana.

Uważam, że to naprawdę ciekawa propozycja, nie tylko dla młodych czytelników. Czyta się ją zaciekawieniem i przede wszystkim szybko. Dla tych, którzy nie czytali pierwszej części od razu mówię, że to zupełnie odrębna historia, choć Kaśkę mieliśmy już okazje nieco poznać.

Moja ocena
8/10

[384] "Tajemnica nawiedzonego lasu" - Anna Kantoch



Autor: Anna Kantoch
Tytuł:"Tajemnica nawiedzonego lasu"
Rok wydania: 2015
Liczba stron:363
Wydawnictwo Uroboros


Jest listopad 1953 roku, minęły już dwa miesiące od wakacji w Markotach, które przewróciły do góry nogami życie trzynastoletniej Niny. Bo czy zwykłą nastolatkę może spotkać to, co ją? Po spotkaniu z aniołami zachowała odziedziczoną po zmarłym Wybrańcu wyjątkową przenikliwość umysłu, a na dokładkę dostała moc, której nie jest w stanie kontrolować. W dodatku w każdej chwili mogą przyjść po nią ONI, komuniści, którzy zwalczają anioły, zamykają ludzi w więzieniach i torturują…
Kiedy pewnego dnia w jej szkole zjawiają się sierżant Sowa i porucznik Lis, Nina nie jest specjalnie zdziwiona. Zabierają ją do Instytutu Totenwald pod wschodnią granicę. Oprócz niej są tam także inne dzieci, które miały kontakt z magią aniołów, w tym również jej przyjaciele z Markotów: Tamara, Jacek, Hubert i Mariusz. Wszyscy poddani są ścisłemu rygorowi, dnie wypełnia im ciężka praca, a dodatkowo ciągle wzywani są na przesłuchania i badania. Każdy, komu magia wymknie się spod kontroli, otrzymuje czerwoną kartkę i znika bez śladu.
Z Instytutu nie da się uciec, w otaczającym go lesie czai się groza, mgła skrywa czerwonookie upiory ze szczypcami zamiast dłoni. Nieopodal zaś znajduje się opuszczona wioska węglarzy, z której, jak się wydaje, wzięła swój początek magia, rozprzestrzeniająca się po całym kraju. Jakie tajemnice skrywa porzucona osada? Kto okaże się prawdziwym wrogiem – upiorne monstra czy może komuniści? I czego tak naprawdę chcą od Niny ubecy?
Kontynuacja Tajemnicy Diabelskiego Kręgu naprawdę potrafi zmrozić krew w żyłach. Tej książki lepiej nie czytać po ciemku[lubimyczytac.pl]



To już moje drugie spotkanie z Niną. Tym razem dziewczyna wraz z innymi dziećmi trafia do Instytutu, gdzie na każdym kroku kryją się tajemnice i zagadki do rozwikłania. Każdego dnia mają zlecane zadania, a pilnowaniem ich zajmują się ludzie, którzy nie używają swoich prawdziwych imion, a nazw zwierząt. Oczywiście nie mogło zabraknąć czyhającego się wokół Instytutu, zła, które tym razem skrywa się we mgle pojawiającej się w nocy. Nina ma wiele spraw do rozwiązania, ale nie tylko to ma na głowie. Dziewczyna i jej znajomi są ciągle przesłuchiwani, jednak czego tak naprawdę szukają w nich komuniści.

Wiem, że jest to książka dla młodszych czytelników niż ja, ale nic nie poradzę, że jest w niej to coś co mnie przyciągnęło. Uwielbiam czuć tajemnice już od pierwszych stron lektury, a szczególnie taką, której rozwiązanie nie jest oczywiste na pierwszy rzut oka. Kiedy wydaje nam się, że już coś jest oczywiste pojawia się kolejna poszlaka, która wywraca nasze dotychczasowe myślenie do góry nogami.

Na plus zasługują również bohaterowie, którzy swoim zachowaniem, po prostu nie pozwalają nam na nic innego jak trzymanie za nich kciuków. Oczywiście nie zapominajmy o tym ironicznym poczuciu humoru u głównej bohaterki.

„-Twoi rodzice zniknęli w tajemniczych okolicznościach?(...)
-Odpowiedz - pogoniła ją sierżant.
-Kiedyś mama zostawiła mnie z bratem i wróciła sześć godzin później.
-Tajemnicze zniknięcie?
-Nie, długa kolejka po mięso.”

„Tajemnica diabelskiego kręgu” jest serią, którą z pewnością przeczytam całą. Z każdą kolejną częścią autorka stawia sobie coraz to wyżej poprzeczkę i co najważniejsze potrafi jej sprostać. Spodobał mi się styl, prosty, a za razem wciągający czytelnika w świat pełen grozy i tajemniczości. Jest to z pewnością coś po części nowego, z czym jeszcze nie miałam do tej pory do czynienia. Świetnie wykreowany świat, jak i bohaterowie. Widać, że autorka ma szeroko rozbudowaną wyobraźnie i mam nadzieję, że jeszcze niejednokrotnie nas zaskoczy.

Idealnym podsumowaniem tego wszystkiego jest okładka, która wspaniale współgra z tematyką książki, a dodatkowo rzuca się w oczy tak, że nie da się wobec niej przejść obojętnie.

Polecam tę serię każdemu, nawet dorosłym, bo czasem warto powrócić do czasów kiedy było się młodym. Fajnie jest się tak odciąć od codzienności.

Moja ocena
8/10

[383] "Kłamczucha" - E. Lockhart

Autor: E. Lockhart
Tytuł: "Kłamczucha"
Liczba stron: 320
Rok wydania 2018
Wydawnictwo Czwarta  strona

Wierzyła, że im więcej wypocisz na treningu, tym mniej wycierpisz w walce.
Wierzyła, że najlepszym sposobem, by uniknąć złamanego serca, jest udawać, że się go nie ma.
Wierzyła, że to, jak mówisz, jest często ważniejsze niż to, co masz do powiedzenia.
Wierzyła też w filmy akcji, trening siłowy, potęgę makijażu, ćwiczenie pamięci, równe prawa oraz to, że z filmików na YouTube można się nauczyć miliona rzeczy, których na próżno szukać w college’u.

Jule West Williams to wojowniczka, dziewczyna kameleon, zawsze gotowa do ataku.
Imogen Sokoloff to dziedziczka fortuny i zagubiona w życiu sierota. Co przyniesie przyjaźń tych dwóch tak różnych dziewczyn?

Nowa powieść autorki „Byliśmy łgarzami”. Kryminał psychologiczny pełny suspensu, intryg i nieczystych zagrywek. E. Lockhart stworzyła porywającą historię młodej kobiety, której diaboliczne umiejętności stały się przepustką do wygodnego życia.[lubimyczytac.pl]



Sam pomysł na książkę zaintrygował mnie do tego stopnia, że chciałam przeczytać ją. Początkowo miałam problem się wczytać i wciągnąć historię. Szczególnie przeskoki w czasie mi przeszkadzały, niby zawsze na początku rozdziału był napisany miesiąc i rok danej akcji, ale jednak wolę jak wszystko idzie w normalnej kolejności, a tu mamy praktycznie jakby od końca.

Główną bohaterką książki jest młoda dziewczyna, którą do końca nie potrafiłam zrozumieć. Jest to postać pełna zagadek, tajemnic, które wzbudzają ciekawość w czytelniku. Ma bardzo szeroką wyobraźnie, bo bardzo łatwo przychodzą jej do głowy zmyślone historię, potrafi wybrnąć praktycznie z każdej sytuacji.

"Istnieją siły tkwiące w twoim ciele, które nigdy cię nie opuszczą, bez względu na twój wygląd, bez względu na to, kto cię kochał albo nie kochał."

Na plus zasługuje styl autorki, gdyż oszczędza nam ona nie potrzebny zapychaczy w formie długich opisów, które potrafią często nas nużyć. Bardzo szybko więc przelatujemy przez kolejne strony, docierając aż do końca, które mi osobiście nie do końca przypadło do gustu.

"Chciałaś zmienić życie. Musiałaś zrobić coś radykalnego, żeby stać się tą osobą, którą się stajesz."
 
„Kłamczucha” jest typem książki, który nie zapadnie w mojej pamięci na dłuższy okres. Zabrakło mi emocji, szczególnie u bohaterów, których poznajemy mimo wszystko tylko pobieżnie. Wiemy o Jule, że jest nieobliczalna, zakłamana. Imogen pochodzi z bogatego domu, a wiele osób zadaje się z nią właśnie ze względu na ten majątek. Sam przebieg akcji również mnie nie zaskoczył, bo dość szybko zaczęłam się wszystkiego domyślać, choć po ten gatunek nie sięgam za często.

Choć nie jest to książka, która stawia sobą wysoko poprzeczkę to i tak myślę, że warto dać jej szanse. Jest to z pewnością coś innego.

Moja ocena 7/10





[382] "Cudowny chłopak" - R.J. Palacio



Autor: R.J.Palacio
Tytuł: "Cudowny chłopak"
Liczba stron:416
Rok wydania:2018
Wydawnictwo:Albatros


Wzruszająca i jednocześnie przezabawna opowieść o walce dziecka z przeciwnościami losu.

August jest inteligentnym, dowcipnym chłopcem i jego życie wyglądałoby pewnie zupełnie inaczej, gdyby nie jeden zmutowany gen, z powodu którego ma zdeformowaną twarz i, zanim skończył 10 lat, musiał przejść 27 operacji. Do tej pory patrzył na siebie oczami bezwarunkowo kochających go rodziców i siostry. Teraz, gdy idzie do szkoły – od razu do piątej klasy – przyjdzie mu się zmierzyć ze światem rówieśników i starszych uczniów, z ostracyzmem, uprzedzeniami, a czasem ze zwykłym chamstwem i podłością. Spotka się jednak również z dobrocią, przyjaźnią i wspaniałomyślnością. Kontakt z rówieśnikami odmieni Augusta. Ale czy tylko jego?[lubimyczytac.pl]

W styczniu do kin trafił film „Cudowny chłopak”. Spotkałam się z wieloma pozytywnymi opiniami, co sprawiło, że zachciałam sama przekonać się z czym mamy do czynienia. Najpierw postanowiłam zapoznać się jednak z książką.

August od urodzenia przeszedł kilkanaście operacji, które przede wszystkim miały ułatwić mu normalne funkcjonowanie. Pomimo to nadal wyróżnia się z tłumu swoim wyglądem. Nadszedł czas kiedy idzie do prawdziwej szkoły, gdzie nie będzie mieć pod ręką nikogo z rodziny, którzy go ochronią. Okazuję się, że dzieci bywają różne. Jedni, tak jak i niektórzy dorośli, oceniają drugiego człowieka przez pryzmat wyglądu, a nie tego jaki jest w środku. August to wesoły i bystry chłopiec. Uwielbia „Gwiezdne wojny” i swojego psa. Pomimo swojej choroby to zwyczajne dziecko, które właśnie tak chce być traktowane.

Całą historię poznajemy z perspektywy nie tylko Augusta, ale również i innych osób. Widzimy ich reakcje na chłopca, często początkowo różną. Mamy tu różnorodną gamę bohaterów, każdy prezentuje sobą co innego. Polubiłam ich niemal wszystkich, oczywiście mówię tu o tych pozytywnych. Książka ta przede wszystkim uczy empatii do drugiego człowieka. Pokazuje, że na świecie żyją różni ludzie, o różnorodnym wyglądzie. Nie należy więc nikogo dyskryminować ze względu na to jak wygląda. Wielokrotnie było mi szkoda Augusta. Domyślam się, że osoby niepełnosprawne nie mają łatwego zdania. Codziennie muszą mierzyć się z własnymi zdrowotnymi ograniczeniami, więc nie dokładajmy im kolejnych przez docinki, śmianie się z nich, czy też nawet ignorowanie. Pomimo trudnego tematu, który poruszany jest lekturze, wszystko zachowane jest w lekkim tonie. Wciągnęłam się już niemal od pierwszych stron, a kiedy już skończyłam w mojej głowie była jedna myśl, czemu to już koniec.

Ta książka jest zdecydowanie dla wszystkim, dziwie się, że wcześniej o niej nic nie słyszałam. Pouczająca, a za razem pełna humoru i lekko wzruszająca historia, która znajdzie wielu sympatyków. Nie zwlekajcie tylko sięgajcie po lekturę. Ja mam jeszcze w planach film, mam nadzieję, że jak najszybciej nadrobię tę czynność.

Moja ocena
9/10





"Bieg do gwiazd" - zapowiedź

Już 5 lutego ukaże się książka Dominiki Smoleń "Bieg do gwiazd"
Opis: Czy diagnoza lekarska przekreśli marzenia młodej dziewczyny?
Cukrzyca. Słowo, które zmienia życie na zawsze. Choroba, z którą każdy może mieć do czynienia. Błogosławieństwo czy klątwa?
Ada była pewna, że usłyszała wyrok śmierci. Bez wsparcia rodziców i przyjaciół coraz bardziej zamykała się w sobie, popadając w depresję. Po wyjściu ze szpitala psychiatrycznego dostała list od babci, który diametralnie zmienił jej nastawienie do rzeczywistości. Zapragnęła stać się normalną nastolatką, nawet jeśli oznaczałoby to walkę z własnymi słabościami.
Bieg do gwiazd to wstrząsająca historia o dziewczynie, która uczy się żyć na nowo. Historia, obok której nie można przejść obojętnie.
Dane techniczne:
ISBN 978-83-65684-64-6
Oprawa miękka, 320 strony
Format 145x205 mm
Cena detaliczna 34,90 zł
Wydawnictwa Szara Godzina
Premiera 05 luty 2018, dystrybucja Dictum
 Link o Lubimyczytać: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/4815002/bieg-do-gwiazd
Link do fanpejdża autorki: https://www.facebook.com/DominikaSmolen123/
© Szablon wykonała Ronnie ™ | RONNIE creators