[374] "Plus Minus" - Olga Gromyko, Andriej Ułanow



Autor: Olga Gromyko, Andriej Ułanow
Tytuł: "Plus Minus"
Liczba stron: 590
Rok wydania 2017
Wydawnictwo Papierowy Księżyc



Nowa książka Olgi Gromyko! Świąteczna niespodzianka dla jej licznych fanów.
Autorka wielu bestsellerów, takich jak cykl Kroniki Belorskie czy trylogia Rok szczura powraca z nową powieścią.
"Plus/minus" nie należy do żadnego cyklu. To samodzielna opowieść, która jednak ma w sobie wszystkie cechy literackiego stylu autorki: duża dawka przygody i humoru, wartkiej akcji i skrzących się dowcipem dialogów między parą niezwykłych bohaterów.
Kolejna powieść Olgi Gromyko, której nie możesz przegapić!
Ona jest (prawie) zwyczajną urzędniczką z rutynową pracą, maleńką kawalerką oraz humorzastym domowym ulubieńcem.
On próbuje wrócić do normalnego życia, w którym na napotkanych ludzi nie patrzy się przez celownik karabinu.
Każde z nich ma swój punkt widzenia na życie... niestety, życie również ma punkt widzenia na nich.[lubimyczytac.pl]


Olga Gromyko ma już wiele książek na swoim koncie, jednak mi po raz pierwszy przyszło zapoznać się z jej twórczością.

Ona i on to dwa odmienne charaktery, które jednak przy każdej nadarzającej się okazji uzupełniają się nawzajem. Sasza był żołnierzem piechoty, którego teraz męczą wojenne koszmary. Elena natomiast jest inspektorem do spraw pomrok. Kiedy ich losy stykają się ze sobą jedno jest pewne, że będzie wesoło. Od samego początku pomiędzy dwójką bohaterów buchają iskry, a czasem wręcz pioruny. Oboje są uparci i lubią postawić na swoim, a dialogi pomiędzy tą dwójką z pewnością zapamiętam na długi czas.

Całość czyta się lekko i przyjemnie, wszystko za sprawą humoru obecnego przez praktycznie całą powieść. Niejednokrotnie podczas czytania wybuchałam niepohamowanym śmiechem. „Plus/minus” jest więc idealną pozycją na poprawę humoru, na mnie podziałała.

Na uwagę zasługują również postacie drugoplanowe, miedzy innymi Fiodor, który należy do pomrok, czyli skrzat domowy. Oj ile bym dała, żeby taki istniał naprawdę.

Minusem dla mnie była otoczka militarna, która miała miejsce za sprawą Saszy. Pewnie znajdzie się wiele osób, których ta tematyka zaciekawi, jednak mnie trochę miejscami nużyła.

Po przeczytaniu całości wydaje mi się, że to nie będzie ostatnia książka autorki, którą przeczytam, ponieważ jej wyobraźnia, humor i styl zawarty w książce jak najbardziej przypadło mi do gustu. Jeśli interesuje was słowiańskie fantasy to myślę, że powinniście dać jej szanse.
Moja ocena
7/10

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

© Szablon wykonała Ronnie ™ | RONNIE creators