Akcja Mcdonald's

Czytacie ebooki?
Już teraz macie okazje mieć miesiąc abonamentu Legimi za darmo, lub bilet do kina.
Co trzeba zrobić?
Bywasz w Mcdonald's?
Pobierz aplikacje, przepisuj kody z paragonów i zbieraj punkty.
Szczegóły na stronie Mcdonald's

Podsumowanie/ plany

Witam, początek roku okazał się bardzo szybki, przez co przeczytałam jak na mnie małą ilość książek. Niestety nie znalazła się wśród nich żadna perełka, choć niektóre złe nie były.
W związku z tym, że nie szło mi czytanie to również ograniczałam się do otrzymywania egzemplarzy recenzenckich.
Niektóre mam za sobą jak:[od dołu]
-"Okrutna pieśń"
-"Baśnik"
-"Tajemniczy mężczyzna"
-"Zapach wanilii"
Pozostałe przerzucam na kolejny miesiąc.
"Ciężko być najmłodszym" [nagroda od portalu Papierowe motyle]
-"Szeptać"
"Kłamczucha"
"Tajemnica nawiedzonego lasu"
"Kto wypuścił bogów"
"Historia złych uczynków"

Ponadto oczekuję takich tytułów jak "Bieg do gwiazd"[recenzja ukaże się dopiero w maju], "Demon luster", "Tyran", "Z otchłani",
Z pewnością luty będzie owocniejszym miesiącem

[381] "Zapach wanilii" - Agnieszka Łaska



Autor: Agnieszka Łaska
Tytuł: "Zapach wanilii"
Liczba stron:342
Rok wydania 2018
Wydawnictwo Novae Res

Rzecz o ludziach, wampirach, aniołach i wielkiej miłości

Siedemnastoletnią Sandrę, wcześnie osieroconą przez rodziców, wychowuje babcia. Dziewczyna nie ma wspomnień z dzieciństwa, bo straciła pamięć na skutek wypadku. Coraz częściej wydaje jej się jednak, że ta podawana przez babcię wersja nie jest zgodna z prawdą. Jakiś czas temu na jej ramieniu pojawił się dziwny znak przypominający tatuaż. Coraz częściej miewa silne bóle głowy i towarzyszy im wrażenie, jakby ktoś próbował przejąć nad nią kontrolę. W nagłych przebłyskach ukazują jej się budzące grozę strzępy wspomnień z dzieciństwa. Sandra ukrywa te fakty przed otoczeniem, przeczuwając, że wiedza o nich może być niebezpieczna dla jej bliskich i niej samej. Mimo to jest zdecydowana dotrzeć do prawdy, nawet gdyby cena poznania miała się okazać wysoka.

pierwsza książka z serii Mroczny znak[lubimyczytac.pl]




Do sięgnięcia po „Zapach wanilii” skusił mnie przede wszystkim jej opis na okładce. Już dawno nie czytałam młodzieżówek o wampirach, więc stwierdziłam, że czemu nie, bo tej pory dobrze ten temat mi się kojarzył.

Główną bohaterką książki jest Sandra. Młoda dziewczyna, która nie wiele pamięta ze swojego dzieciństwa. Jak dla mnie jest postacią sztuczną, naiwną, bardzo słabo scharakteryzowana, podobnie zresztą do pozostałych. Są oni bezbarwni, bez wyrazu. Momentami się lekko gubiłam, bo tych drugoplanowych, których na mój gust jest za dużo, robiło lekki mętlik. Choć sam pomysł tak jak wspominałam wcześniej spodobał mi się to jednak bardzo szybko zorientowałam się, że to nie jest tym razem literatura dla mnie. Za brakło mi przede wszystkim świeżości, sposobu na przyciągniecie uwagi czytelnika. Wszystko gdzieś już było. Nie chce tu wymieniać tytułów innych książek, które widzę w tej pozycji. Jednak wydaje mi się, że po samym temacie chyba zorientujecie się co mam na myśli.

Mamy do czynienia z dwoma głównymi wątkami. Pierwszy z nich to fantastyczny. Mamy bowiem w lekturze spotkanie z wampirami, nieco mało strasznymi i aniołami. Oczywiście te dwa gatunki nie pałają do siebie sympatią. Drugi to jak nie trudno zgadnąć wątek miłosny, który mnie całkowicie nie porwał. Brakowało mi przede wszystkim iskier pomiędzy dwójką bohaterów.

Owszem trzeba pamiętać, że to jest debiut młodej autorki, więc na niektóre rzeczy można przymrużyć nieco oko. Do stylu i języka nie mogę się przyczepić, gdyż jest lekki i plastyczny.

„Zapach wanilii” jest to pierwsza część z serii Mroczny znak. Choć zakończenie urwane jest w momencie akcji to jakoś nieszczególnie ciekawi mnie jego rozwiązanie. Chyba ta historia będzie przeze mnie nie dokończona, nie moje klimaty.
Moja ocena
5/10

[380] "Tajemniczy mężczyzna" - Kristen Ashley[przedpremierowo]

Autor: Kristen Ashley
Tytuł: "Tajemniczy mężczyna"
Liczba stron:544
Rok wydania 2018[przedpremierowo]
Wydawnictwo Akurat



Popijając drinki z przyjaciółkami w modnym klubie, Gwendolyn Kidd spotyka mężczyznę swoich marzeń. Zaprasza go do domu, spędzają razem noc, ale rano Tajemniczy Mężczyzna znika bez śladu – tylko po to, by kolejnej nocy znów pojawić się w jej sypialni. Gwen pozwala mu zostać, w nadziei, że przelotny romans zamieni się w coś poważniejszego. Mijają tygodnie i miesiące cudownych nocnych uniesień, a ona wciąż nawet nie zna jego imienia, nie wie, kim jest, ani nawet jak dostaje się w nocy do jej mieszkania.

W życiu dziewczyny zaczynają dziać się niepokojące rzeczy: Gwyn wpada w oko przystojnemu przywódcy bandy motocyklistów, zwraca też na siebie uwagę bezwzględnych gangsterów. Jakby tego było mało, zaczyna się nią interesować pewien czarujący policjant z Denver. Wtedy do akcji wkracza Tajemniczy Mężczyzna. Czy jednak odsiecz nie przybędzie za późno?

Pierwszy tom bestsellerowej serii, w której zagadki, tajemnice i niebezpieczne wydarzenia przeplatają się z miłosnymi uniesieniami i gorącą namiętnością.[lubimyczytac.pl]




Gwyn jest młodą kobietą po rozwodzie. Swojego poprzedniego związku nie wspomina najlepiej, gdyż można powiedzieć, że był mało nią zainteresowany. Teraz poznaje Tajemniczego Mężczyznę, nie wie jak się nazywa, ale on i tak jest częstym, nocnym gościem. Kiedy na jaw wychodzi, że jej siostra w pakowała się w tarapaty, dziewczyną oprócz już obecnego wielbiciela zaczyna się interesować policjant jak i przywódca gangu motocyklowego. Wszystko wydaje się raczej mało realne i trudne do ogarnięcia zdrowymi zmysłami.

Zdecydowanie nie lubię takich bohaterek jak Gwyn. Z jednej strony jest pokazana jako ta mądrzejsza siostra, a z drugiej sypia przez pół roku z mężczyzną, którego nie zna i nawet nie wie jak on wchodzi do jej mieszkania. Choć jest w niebezpieczeństwie to w głowie ma ciągle myśli, że coś powinna sobie kupić. Nie do końca rozumiem, czemu właśnie taki typ kobiety jest tak często ukazywany w literaturze. Może faceci naprawdę wolą właśnie takie. Nie mam pojęcia.

„Tajemniczy mężczyzna” to przede wszystkim romans, więc najlepiej z góry nie robić sobie wobec niej wysokich wymogów. Dzięki temu będzie większa radość z czytania. Pomimo braku ładu i składu, bardzo szybko mijały mi kolejne strony, a na główną bohaterkę zaczęłam po prostu patrzeć nieco z przymrużeniem oka. Tajemniczy mężczyzna nie był również typem faceta, za jakim bym się kręciła. Za bardzo władczy, a ja nie lubię być kontrolowana. Choć fakt, że to wojskowy daje mu wielkiego plusa.

Oprócz zawiłości miłosnych głównej bohaterki mamy tu również nieco akcji, która jest tłem dla tego wszystkiego.

Nie jest to lektura, którą zapamiętam na dłużej, choć czytanie jej mnie nie męczyło, a właśnie takich pozycji mi teraz trzeba. Nie jestem w stanie powiedzieć, żeby czymś szczególnym wyróżniała się na tle innych do niej podobnych. Jeżeli lubicie takie klimaty to czemu nie, ale dla tych którzy szukają czegoś poważniejszego to nie te drzwi.
Moja ocena 6/10


[379] "Baśnik" - Beata Majewska [przedpremierowo]






Autor:Beata Majewska
Tytuł :"Baśnik"
Liczba stron 344
Rok wydania 2018[przedpremierowo]
Wydawnictwo Książnica

Nigdy nie jest za późno, by szukać szczęścia.

Trzydziestokilkuletnia Barbara mocno przeżywa niedawny rozwód. Nie poddaje się jednak i próbuje na nowo ułożyć sobie życie. Za namową przyjaciółki postanawia zająć się zarządzaniem klubu fitness, który pozostawił jej były mąż. Wprowadza twórcze zmiany i zatrudnia nowych pracowników. Jednym z nich jest Marcin – młody fizjoterapeuta i instruktor, który zakochuje się w swej szefowej. Basia wciąż nie potrafi zapomnieć o nieudanym małżeństwie i obawia się związku z młodszym mężczyzną. Czy zdoła odbudować swoje poczucie wartości i otworzy się na nową miłość?[lubimyczytac.pl]

Po serii „Konkurs na żonę” przyszedł czas na kolejną książkę autorki, tym razem przedstawiam wam „Baśnik”.

Główną bohaterką lektury jest Barbara. Kobieta po trzydziestce, mająca prawie dorosłe dzieci, a do tego dźwigającą na swoich barkach przeszłość. Po rozwodzie mężem zaczyna zarządzać klubem fitness i to właśnie tam zaczyna pracować Marcin. Choć jest jeszcze młody to już swoje zdążył przeżyć. Dzieli ich wiek, doświadczenia, status, a pomimo to coś pomiędzy nimi zaczyna się rodzić. Miłość?

Tytułowy „Baśnik” to pamiętnik głównej bohaterki, który mamy okazję czytać na przemiennie z normalną akcją książki. To z niego właśnie możemy dowiedzieć się co nie co z przeszłości kobiety i o jej poprzednim małżeństwie. Ten zabieg akurat przypadł mi do gustu, bo w sumie zawsze coś innego, a po za tym można dzięki temu bliżej poznać Basie, to jaka jest, jakie ma pragnienia. Polubiłam ją. Jest osobą potrafiącą sobie radzić w życiu, lecz trochę samotną. Jednak chyba nie wszystkie jej decyzję przyjęłam akrobatą. Nigdy nie byłam fankom związków, gdzie różnica wieku jest znacząca, w tym przypadku ta sytuacja mi nie przeszkadzała. Marcin nie przypomina swoją osobą chłopaka w swoim wieku.

Z pewnością nie jest to wymagająca lektura, całość czyta się przyjemnie i szybko. Autorka potrafi zachęcić czytelnika do poznania historii przez siebie wykreowanej. Wciągnęłam się, Oczywiście nie mogło zabraknąć humoru. Tu pierwsze skrzypce gra Karolina, która często swoimi sarkastycznymi określeniami wywoływała na mojej twarzy uśmiech. Śmiało mogę powiedzieć, że to przebojowa nastolatka.

Pomimo to, że z pozoru jest to typowa obyczajówka, z lekkim romansem, to pomiędzy ukazują nam się poważne problemy, takie jak rozwód, choroba, przemoc domowa.

Lektura mi się podobała, jednak nie zmienia faktu, że wszystko gdzieś już było, a rozwój wydarzeń chyba pod żadnym względem mnie nie zaskoczył.

„Baśnik” to historia o miłości, zaufaniu, rodzinie z nutką poczucia humoru. Pozwala wierzyć, że pomimo różnic uczucie może być silne i wytrzymałe.
Jeśli spodobał wam się „Konkurs na żonę” z pewnością polubicie również „Baśnik”. Polecam na wieczór z książką przy herbatce.

Styczniowe rozdanie

Dziś zapraszam was na konkurs, ponieważ już dawno nic takiego nie było.
Organizatorem i sponsorem nagrody jestem ja.
Wysyłka na terenie Polski.
Konkurs trwa od dziś do 8 lutego.
Aby się zgłosić trzeba być obserwatorem bloga Ja się dystansuję
Nagrodą w konkursie jest jedna z książek
Wzór zgłoszenia:
Zgłaszam się
E-mail :
Obserwuje jako:
Wybieram:



Zapowiedzi Wydawnictwo Uroboros Wydawnictwo YA!



Wydawnictwo Uroboros
Wydawnictwo YA!



"Royce Rolls" Margaret Stohl
Z humorem o świecie współczesnych reality shows.
Amerykańska story w stylu glamour, zaprawiona błyskotliwym humorem. A gdyby tak ktoś napisał książkę o reality show rodziny inteligentniejszej od Kardashainów?
Rodzina Royce Rolls ma wszystko – luksusowe wille, ogromną fortunę, świetne nazwisko. Ma także, jak każda rodzina - problemy, z których największym, acz nie jedynym, wydaje się spadek popularności ich dotąd oglądanego przez miliony reality-show: „Rolling with the Royces”. Szesnastoletnia Bentley i jej rodzeństwo: Porshe i Maybach cieszą się, że wreszcie odzyskają swobodę, uwolnią się od wszechobecnych kamer. Ale matka – Mercedes, która jest uzależniona od show zaczyna się załamywać... załamują się też więzi rodzinne, co i jak je uratuje?


"Demon luster" Martyna Raduchowska, premiera 28 lutego

Strzeżcie się, bo tym razem nawet szósty zmysł nie pomoże!
Ida powoli godzi się ze swoim przeznaczeniem. Dziewczyna jest szamanką od umarlaków, nie ma wpływu na to, czyj zgon przepowie, ale staje się odpowiedzialna za duszę przyszłego zmarłego. Ma obowiązek ją chronić i zadbać, by bezpiecznie trafiła w zaświaty. Ida dojrzewa do swojej roli i świata, z jakim będzie musiała się już niedługo zmierzyć. A ten zapowiada się dosyć ponuro.
W jej misji przeszkadza jej łaknący dusz Demon luster. Tym razem jednak nie może liczyć na niczyją pomoc. Ponownie przekonuje się, że szósty zmysł nie zawsze jest błogosławieństwem…
Kontynuacja "Szamanki od umarlaków" jest mocniej przepełniona magią i mroczniejsza, a intryga jeszcze bardziej skomplikowana.

"Do zobaczenia w kosmosie" Jack Cheng, premiera 28 lutego

Ziemia jest okrągła, ale to nie znaczy, że każda podróż ma swój kres.
Bohaterem książki jest 11-letni Alex, dumny właściciel Carla Sagana – najmądrzejszego szczeniaka na świecie. Ojciec Alexa od dawna nie żyje, starszy brat mieszka daleko,a matka ma zazwyczaj „ciche dni” i sama wymaga opieki. Alex interesuje się astronomią – na swoim „złotym iPodzie” nagrywa subiektywną, żywiołową relację z życia na Ziemi, którą pewnego dnia planuje wysłać w kosmos, najlepiej w samodzielnie skonstruowanej rakiecie. Alex wyjeżdża na festiwal skupiający podobnych mu miłośników rakiet i astronomii. Ponosi wprawdzie nie jedną porażkę, ale poznaje za to ludzi, z którymi rusza w dalsza drogę, w poszukiwaniu śladów własnego ojca i nie tylko…



"Tajemnica nawiedzonego lasu" Anna Kańtoch, premiera ostatniego 3. tomu („Tajemnica godziny trzynastej”)  w kwietniu
Już w kwietniu ostatni tom serii, "Tajemnica opuszczonego miasta".
Jest listopad, 1953 roku, minęły dwa miesiące od wakacji w Markotach, które przewróciły do góry nogami życie trzynastoletniej Niny. Pewnego dnia w jej szkole zjawiają się sierżant Sowa i porucznik Lis. Zabierają Ninę pod wschodnią granicę do tajemniczego ośrodka. Są tam także inne dzieci z Markotów. Z Instytutu nie da się uciec, w otaczającym go lesie czai się groza, mgła skrywa czerwonookie upiory ze szczypcami zamiast dłoni. Nieopodal zaś znajduje się opuszczona wioska węglarzy. Z której magia wzięła swój początek. Jakie tajemnice skrywa porzucona osada?
Kto okaże się prawdziwym wrogiem – upiorne monstra czy może komuniści?
I czego tak naprawdę chcą od Niny ubecy?
Kontynuacja „Tajemnicy Diabelskiego Kręgu” naprawdę potrafi zmrozić krew w żyłach. Tej książki lepiej nie czytać po ciemku...


© Szablon wykonała Ronnie ™ | RONNIE creators