[330] "Najtwardsza stal" -Scarlett Cole



Autor: Scarlett Cole
Tytuł: "Najtwardsza stal"
Liczba stron:352
Rok wydania:2017
Wydawnictwo Akurat


Harper Connelly ma 27 lat, a za sobą już bardzo tragiczne życiowe doświadczenia – związek z narkomanem i psychopatą, który zostawił na jej ciele okrutne blizny. Ukrywa się pod przybranym nazwiskiem i pragnie ostatecznie zerwać z koszmarną przeszłością. Trent Andrews to utalentowany i przystojny tatuażysta, który właśnie otwiera nowy rozdział w swoim życiu i własne studio tatuażu w Miami.

Przypadkiem spotykają się na ulicy. Od tej chwili Trent myśli tylko o olśniewającej nieznajomej. Nie wierzy własnemu szczęściu, kiedy pewnego dnia dziewczyna przychodzi do jego studia, żeby zamówić tatuaż… na bliznach. Rodzi się między nimi gorące uczucie. Zanim dowiadują się o sobie wszystkiego, życie na nowo ich zaskakuje. Trent otrzymuje szansę, która może okazać się przełomem w jego karierze. Wszystko też wskazuje na to, że były partner-oprawca jego dziewczyny trafił na jej trop i może znowu ją dopaść.

Czy namiętność i fascynacja przerodzą się w głębsze uczucie? Czy młodzi ludzie znajdą w sobie dość siły, by pokonać przeciwności losu i zostać razem na zawsze?[lubimyczytac.pl]

Tatuaż dla jednych to tylko jakiś tam obrazek na ciele. Dla innych jest jak przypomnienie o czymś ważnym, o tym czym się kieruje w życiu. Jest grupa osób, które decyduję się na ten zabieg żeby coś zatuszować, ukryć.

Dziś przychodzę do was z książką o uczuciu, zaufaniu, radzeniu sobie z cieniami przeszłości. Przedstawiam wam „Najtwardszą stal”.

Harper jest typową damską bohaterką tego typu książek. Jest dziewczyną przede wszystkim z problemem, ale też czarującą i ładną. Nie jestem w stanie powiedzieć o niej nic co by ją wyróżniło w mojej głowie, abym ją zapamiętała. Zdecydowanie bardziej przypadł mi do gustu Trent jak również jego przyjaciel ze studia. Jednak ogromnie spodobał mi się motyw tatuażu, który ma pomóc rozpocząć nowe, lepsze życie.

W książce możemy znaleźć wiele ciekawych cytatów i odniesień do „Boskiej komedii”. Widać, że główni bohaterowie mają swoje wartości, którymi starają się kierować w swoim życiu.

„Najtwardsza stal” jest to typowy umilacz czasu na wieczór. Jest to lekka pozycja, romans, po którego sięgać będzie przede wszystkim płeć piękna. Nie zabrakło tu również nuty pikanterii, jednak co mnie cieszy sceny te nie są wulgarne, a co najważniejsze jest coś oprócz nich w tej historii. Więc nie bójcie się, nie zastaniecie tu erotyki na co drugiej stronie. Dla mnie to był ogromny plus. Całość przeczytałam bardzo szybko. Spodobało mi się, że całość poznajemy zarówno z perspektywy Harper jak i Trenta.

Przez całą książkę mamy uczucie, przynajmniej ja miałam, że coś się wydarzy, że będzie jakieś wielkie bum, zwrot akcji. Lubię takie dreszcze, grozę, jednak tu jakby nie zostały wykorzystane wszystkie możliwości, które dawał pomysł na książkę. Czekałam, czekałam i czegoś mi jednak zabrakło.

Myślę, że to całkiem udany początek serii, którą z chęcią będę kontynuować.

Za możliwość przeczytania dziękuję wydawnictwu
Moja ocena 7/10

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

© Szablon wykonała Ronnie ™ | RONNIE creators