[307] "Wojowniczka" - Natasha Lucas



Autor: "Wojowniczka"
Tytuł: Natasha Lucas
Liczba stron 222
Rok wydania: 2017
Wydawnictwo RW2010

Serena urodziła się i wychowała w zakładzie karnym dla najbardziej niebezpiecznych i agresywnych kobiet na Nowej Ziemi. Jej życie nie należy do niej, a teraz, po śmierci matki, łajdacki naczelnik więzienia zamierza wystawić dziewczynę na sprzedaż. Serena prawie poddaje się rozpaczy, kiedy nieoczekiwanie spotyka Jace′a, przedstawiciela siejącej grozę Rasy. Jest ogromny, niebezpieczny i niesamowicie gorący, a jego niezwykłe oczy sprawiają, że miękną jej kolana. Chcąc poczuć się panią własnego losu, dziewczyna wpada na szalony i ryzykowny pomysł. Nie spodziewa się, że nieznajomy ma wobec niej własne plany... 
[lubimczytac.pl]



Dziś zabieram was do świata, w którym króluję namiętność z nutą fantastyki. Tak, dzieję się tu i to naprawdę sporo. 

Świat bohaterów podzielony jest na trzy strefy. W pierwszej żyją ludzie, którzy przybyli na planetę. Drugą zamieszkuję Rasa, czyli jej rdzenni, nietuzinkowi mieszkańcy. Natomiast trzecia to wyrzutki społeczeństwa, to właśnie tam znajduję się w więzienie, w którym urodziła się Serena. 

Książka spodoba się przede wszystkim kobietą, które lubią książki pełne namiętności, chemii i wzajemnego przyciągania. Przede wszystkim to właśnie tego typu sceny tu górują, lecz nie martwcie się, bo wszystko jest jak najbardziej opisane ze smakiem, ale też i z charakterem. Cieszę, że oprócz tego książka ma również inne rzeczy do zaoferowania, bo tak jak wspominałam na początku „Wojowniczka” to również książka z gatunku fantasy. Mamy tu zupełnie nowy i ciekawie wykreowany świat jak również ich mieszkańców. Rasę porównałabym nieco do wilkołaków, choć oczywiście nimi nie są, to zupełnie coś nowego i świeżego. Mają wyostrzony węch, słuch i wzrok, a partnerów dobierają sobie po przez „wpojenie”. Mieszkają wszyscy razem w jednym obozie i zdecydowanie unikają kontaktów z ludźmi. 

Autorka ma plastyczny styl pisania dzięki czemu czyta się szybko i lekko. Polubiłam główną bohaterkę, bo mimo tego, że nie miała łatwego dzieciństwa, a później mieszkała wśród większych od siebie, to potrafiła o siebie zadbać. Posiada silny charakter żeby potrafić postawić na swoim. 

Jedynym minusem jest dla mnie fakt, że Serena choć nie doświadczona od razu była znakomita w łóżku i przede wszystkim wytrzymała. Ten fakt, akurat bardzo często powtarza się w książkach, więc powiedzmy, że jestem w stanie przymknąć na to oko. 

„Wojowniczka” to całkiem ciekawa pozycja na wieczór. Dziewczyny z pewnością się nie zawiodą, bo jest miłość, chęć zemsty i sporo się dzieję. Z pewnością nie będziecie się nudzić podczas czytania. Mi pozostaję mieć nadzieje, że już niedługo pojawi się nowa historia, tym razem z innym bohaterem tej książki. Również marzy mi się, aby została wydana w wersji papierowej, sądzę, że wtedy zyskałaby większą liczbę fanów, bo na to zasługuję. 

Mamy naprawdę porządny potencjał na wciągającą serię. 

Moja ocena 
8/10
Za możliwość przeczytania dziękuję autorce

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

© Szablon wykonała Ronnie ™ | RONNIE creators