[289] "Zakręty losu. Nowe pokolenie" - Agnieszka Lingas- Łoniewska





Autor: Agnieszka Lingas-Łoniewska
Tytuł: „Zakręty losu. Nowe pokolenie”
Liczba stron: 284
Seria: „Zakręty losu” cz.4
Rok wydanie 2016
Wydawnictwo Novae Res

Bohaterowie znanej czytelnikom trylogii Zakręty losu, Łukasz i Krzysztof Borowscy prowadzą szczęśliwe i stateczne życie rodzinne u boku ukochanych kobiet. Wydaje się, że tragiczne wydarzenia z przeszłości nigdy nie wrócą. Jednak rosyjska mafia nie zapomina doznanych krzywd, a żądza zemsty każe jej przez lata przygotowywać misterny plan odwetu. Tymczasem w dorosłość wkracza nowe pokolenie Borowskich, które próbuje wyrwać się spod kurateli nadopiekuńczych rodziców. Młodzi nie znają dawnych losów swoich ojców i nie rozumieją, że od złej przeszłości nie da się uciec, dlatego zawsze trzeba mieć się na baczności. Okazuje się, że pierwsza miłość nie zawsze jest tą najpiękniejszą. Czasem przynosi tylko ból i rodzi się tam, gdzie człowiek zaplanował nienawiść.
[lubimyczytac.pl]

Za sobą mam sporą liczbę książek autorki, a seria „Zakręty losu” jest jedną z ulubionych spod jej pióra. Niezmiernie ucieszył mnie fakt, że powstała nowa część, w której pojawili się nowi bohaterowie. Oprócz oczywiście braci Borowskich poznajemy również ich dzieci, które właśnie wkraczają w dorosłe życie.

Nigdy tak naprawdę nie jesteśmy w stanie odciąć się od naszej przeszłości, zacząć wszystko od nowa. Zawsze jest jakiś cień szansy, że przeszłość nas dopadnie, często w momencie, w którym najmniej się tego spodziewamy.

"Tak było zawsze. Niewypowiedziane słowa, ukryte gesty, spojrzenia. To wszystko sprawiało, że rozumieli się bez słów. I wiedzieli, że są dla siebie całym światem."

Zarówno Łukasz jak i Krzysztof mają po dwoje dzieci, po dziewczynie i chłopaku. Zdarzenia obecne przeplatają się z minionymi, a dokładniej co jakiś czas mamy przytoczone wspomnienia tajemniczego Grzegorza Iwańskiego. To właśnie one szczególnie pomagają nam zrozumieć sens i przyczynę obecnych zdarzeń.

"Grzechy ojców… są naszymi grzechami. I on, i ona musieli za nie zapłacić."

„Zakręty losu. Nowe pokolenie” jest mieszaniną sensacji, kryminału, akcji z romansem. Z jednej strony mamy pojawienie się przeszłości, czyli mafijne porachunki, niebezpieczni mężczyźni, nuta grozy. Z drugiej jednak na tle książki rozwijają się dwa, a nawet w sumie trzy wątki miłosne, które nadają jednak lekkiego charakteru książki. Autorka udowadnia czytelnikowi, że nigdy nie wiemy kiedy i do kogo mocniej zabiję nasze serce, jak również nie znamy reakcji otoczenia na to zdarzenie. Całość przeczytałam z zapartym tchem, nie mogąc się odciągnąć od losów młodych Borowskich. To właśnie oni wyszli na pierwszy plan i uważam, że to wspaniały pomysł, żeby ta historia powstała. Od razu nasuwa mi się myśl, czy ta część będzie ostatnią czy czeka nas kolejna niespodzianka. Po takim zakończeniu powiem wam, że możemy spodziewać się wszystkiego.

"Nie da się kontrolować całego świata, każdy ma swój własny zakręt losu, który musi pokonać i zobaczyć, co znajduje się dalej."

W całej tej historii pokazane są jak ważne w życiu człowieka posiadanie jest rodziny, przyjaciół i miłości. To właśnie ich mamy najbliżej siebie, to na nich możemy liczyć w każdej sytuacji.
Wciągająca i emocjonująca seria, którą z pewnością musicie poznać jeśli nadal tego nie zrobiliście. Wobec takich bohaterów wprost nie da się obejść obojętnie, więc na pewno pozostaną w mojej pamięci na długo

Moja ocena
9/10

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

© Szablon wykonała Ronnie ™ | RONNIE creators