[288] "Boss" - Sierra Cartwright


Autor: Sierra Cartwright 
Tytuł "Boss"
Seria: Rodzina Donovanów cz.3
Liczba stron: 300
Wydawnictwo Burda 
Rok wydania 2017

Jeszcze pikantniejsza od „Pięćdziesięciu twarzy Greya“! – Mail Online
Tom trzeci z serii Rodzina Donovanów
Jego erotyczne wymagania wystawiają na próbę wszystko, w co wierzyła.
Może się okazać, że zażądał od niej zbyt wiele…
Kiedy pewny siebie, charyzmatyczny Nathan Donovan zostaje jej szefem, życie Kelsey Lane całkowicie się zmienia. Multimilioner pragnie mieć ją u swego boku, ale jego wymagania na tym się nie kończą.

Kelsey unika angażowania się w miłosne związki, zwłaszcza z tak przebojowymi mężczyznami jak Nathan. Szybko jednak odkrywa, że jego zainteresowanie i zmysłowe pragnienia rozpalają coś ukrytego głęboko w niej samej, pchają ją ku przygodzie, która wystawi na próbę wszystko, w co dotąd wierzyła.

Nathan, młodszy, odważniejszy z energicznych braci Donovanów, przywykł, że dostaje wszystko, czego zapragnie. Teraz jego uwagę przyciągnęła bystra, seksowna Kelsey Lane. Szybko odkrywa, że dziewczyna jest inna od wszystkich kobiet, jakie dotąd znał.

Spotyka się z nim, pożądaniem odpowiadając na pożądanie, dociera głęboko do jego wnętrza, łamiąc bariery, którymi otoczył swoje serce.

Jednak Nathan zastanawia się, czy Kelsey zechce dać mu to jedno, czego się od niej domaga…

[lubimyczytac.pl]

Erotyk.. hmm..

Zadaniem tego gatunku jest pozostawianie wypieków na twarzy czytelników. I zdecydowanie powinien pobudzać wszystkie zmysły i emocje. Do tego drugiego potrzebna jest jakaś fabuła, a nie tylko sceny koło łóżka.

Od razu się przyznam, nie czytałam poprzednich części serii, zaczęłam od trzeciego tomu i wątpię żeby ten fakt miał jakiś wgląd na moją końcową ocenę.

Kalsey jest ambitna i zaangażowaną w pracę osobą. Pewnego dnia nieoczekiwanie dowiaduję się, że jej szefa ma zastąpić Nathan, z tych Donovanów. Okazuję się również, że to właśnie on może jej przybliżyć BDSM, czyli to co czego jest ciekawa.

I tu przechodzimy do schematów, tych ciągle powtarzających się.

On, bogaty, piękny, każda chciałaby go mieć, taki „bóg” i dominator w łóżku. Ona niedoświadczona, wrażliwa, pragnie odkryć nowe przyjemności. W ostatnim czasie erotyki nie są tym gatunkiem po który często sięgam, jednak czasem tak wychodzi, że jakiś ląduję w moich rękach. Najczęściej jednak kończy się to rozczarowaniem. Już nie raz mówiłam, że nie rozumiem fenomenu „Greya” jak również naśladowania tej historii w innych. Wiem, wielu właśnie to się podoba.

Głównie akcja książki opiera się na scenach domina, sub. Sceny napisane są różnorodnie więc tu rutyny nie ma. Jednak tak jak wspominałam brakuję mi tu wątku pobocznego, który byłby idealnym tłem tej historii i nadawał jej charakter. O bohaterach nie jestem w stanie dużo powiedzieć, jednak nie są tak charakterystyczni i wyjątkowi, abym ich na dłużej zapamiętała.

Pozostaję mi nadal szukać erotyka, który spełni moje oczekiwania i tym razem wiem, żeby trzymać się daleko od BDSM.

A wy czytacie tego typu książki? Co polecacie, a co wręcz przeciwnie?

Moja ocena 6/10

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

© Szablon wykonała Ronnie ™ | RONNIE creators