[267] "Księga snów" - Nina George


Tytuł: "Księga snów"
Autor: Nina George
Liczba stron:424
Wydawnictwo Otwarte
Rok wydania: 2017

Życie człowieka to suma wyborów.
Dokonuje ich w każdej sekundzie.
Ale czy wie, jakie naprawdę będą ich skutki?
Czy może sprawić, by zły wybór doprowadził do szczęśliwego zakończenia?
Henri. Reporter wojenny. Żył w ciągłym zagrożeniu, jednak najbardziej przerażał go stały związek i założenie rodziny. Ratuje tonącą dziewczynkę, ale sam zapada w śpiączkę.
Eddie. Redaktorka w wydawnictwie. Kiedyś związana z Henrim. Jej ustabilizowane życie burzy informacja, że uczynił ją odpowiedzialną za podejmowanie wszystkich decyzji dotyczących jego leczenia.
Sam. Wyjątkowo inteligentny i wrażliwy trzynastolatek. Łatwo rozpoznaje uczucia innych, a emocje opisuje za pomocą kolorów. Marzy o tym, aby w końcu poznać ojca, którego losy śledził przez całe życie.
Przeszłość i teraźniejszość, rzeczywistość i marzenia, prawda i to, co się prawdą wydaje, splatają się w jedną historię. Ścieżki trójki bohaterów krzyżują się w krainie snów, gdzie zacierają się granice, a wspomnienia dają drugą szansę na życie.
[lubimyczytac.pl]

Nadszedł czas na książkę z biblioteki. O „Księdze snów” było sporo na blogach kiedy to została wydana, teraz trochę ucichło. Czemu? Nie mam pojęcia, bo to całkiem mądra i dobrze napisana książka.

Całość podzielona jest na trzy perspektywy. Pierwsza z nich to Henri. Mężczyzna był niegdyś reporterem wojennym, więc strach, zagrożenie nie jest mu obce. Na jednym ze swoich wyjazdów ratuje kobietę, z którą spędza noc. Teraz po uratowaniu tonącej dziewczynki ulega wypadkowi. Eddie pracuje w wydawnictwie zajmującym się fantastyką naukową. Jakiś czas temu była związana z Henrim, lecz im się nie udało. Teraz nieoczekiwanie dowiaduje się, że mężczyzna wyznaczył ją jako jedyną do powiadamiania o stanie jego zdrowia. Jest jeszcze Sam. Młody chłopiec, który widzi świat kolorami i cyframi.

„ O wiele lepiej wiemy, co się dzieje na Księżycu niż w naszej głowie.”

Z pewnością jest to książka dojrzała i doskonale zaplanowana. Autorka zabiera nas w podróż zarówno do świata rzeczywistego jak i do myśli osób w śpiące, którzy zawieszeni są pomiędzy śmiercią, a życiem. Pokazuje ich wahania, walkę, a także poddawanie się. Historia ta jest pełna emocji, które udzielają się czytelnikowi. Czujemy smutek, cierpienie, ale również i nadzieje bohaterów na lepsze jutro. Zarówno Eddie jak i Sam marzą o tym, aby Henri w końcu wy budził się ze śpiączki.

Mamy tu do czynienia z podziałem na dni, a dokładniej akcja toczy się przez 46. Jednak również autorka zabiera nas do przeszłości bohatera, abyśmy mogli lepiej zrozumieć powody jego poczynania. Między innymi dowiadujemy się co się stało, że Sam nie zna własnego ojca.

„To, co cudowne, zawsze jest niszczone. To, co wyjątkowe, u większości ludzi budzi strach.”

Jeśli szukacie książek pełnej refleksji, dającej do myślenia i powodującej, że zastanawiasz się nad swoim życiem to ta lektura jest z pewnością dla was. Nigdy nie wiadomo jakie konsekwencje dokonanych przez nas wyborów będą widoczne w przyszłości.

Polecam przeczytać „Księgę snów”

Moja ocena

8/10

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

© Szablon wykonała Ronnie ™ | RONNIE creators