[256] "Harry Potter i Przeklęte Dziecko" - J.K. Rowling




Liczba stron: 368
Rok wydania: 2016
Wydawnictwo Media Rodzina

Książka nagrodzona tytułem Książki Roku 2016 lubimyczytać.pl w kategorii Fantastyka młodzieżowa. 
Harry Potter nigdy nie miał łatwego życia, a tym bardziej teraz, gdy jest przepracowanym urzędnikiem Ministerstwa Magii, mężem oraz ojcem trójki dzieci w wieku szkolnym.
Podczas gdy Harry zmaga się z natrętnie powracającymi widmami przeszłości, jego najmłodszy syn Albus musi zmierzyć się z rodzinnym dziedzictwem, które nigdy nie było jego własnym wyborem. Gdy przyszłość zaczyna złowróżbnie przypominać przeszłość, ojciec i syn muszą stawić czoło niewygodnej prawdzie: że ciemność nadchodzi czasem z zupełnie niespodziewanej strony.
[lubimyczytac.pl]


Kto z nas nie zna młodego czarodzieja jakim był Harry Potter. Wydaję mi się, że jest on najbardziej rozpoznawalnym bohaterem książkowym wśród ludzi na świecie. Ja miałam okazję oglądać jak i czytać całą serie tych wspaniałych przygód. Teraz przyszedł czas na ten "dodatek".

Zdaję sobie sprawę, że ta książka ma bardzo dużo anty fanów, zresztą sama nie jestem przekonana czy to dobry pomysł, że powstała, bo przeżyłabym i bez niej. Tym razem główna akcja skupia się przede wszystkim na Albusie Potterze i jego przyjacielu Scorpiusie Malfoy. Obaj wpadają na pomysł, aby obrócić bieg historii, a próby te nie obyły się bez komplikacji.

Jeśli chodzi o samą formę książki to zdecydowanie wolałam te wcześniejsze części. Książka w formie sztuki, z podziałem na role to zdecydowanie nie moja bajka, choć kartki mknęły mi w zawrotnym tempie i okazało się, że ta historia jest bardzo krótka. Brakowało mi trochę tych opisów, które nadawały klimatu czarodziejstwa. Traktowałabym chyba tą pozycję jako oddzielną książkę, a nie kontynuacje czegoś tak fantastycznego, bo to zupełnie coś innego. O albo po prostu dodatek i tyle.

Jednak z chęcią obejrzałabym ekranizacje tej lektury, to mogłoby być bardzo ciekawe. Zresztą zawsze mnie ciekawiły losy młodego pokolenia i wyobrażałam sobie jak to wszystko mogłoby się potoczyć. Więc skoro mamy "Fantastyczne Zwierzęta" to czemu nie nowe pokolenie? Może coś pomyślą na ten temat.

To czy sięgnięcie po tą pozycję czy też nie to już pozostawiam wam. Ja się cieszę, że jednak się zdecydowałam, bo to był dla mnie taki krótki powrót do dzieciństwa kiedy to siadało się przed Harrym Potterem. Aż mi się zachciało obejrzeć film z tego wszystkiego.
Ktoś może z was czytał? Jakie jest wasze zdanie?

Moja ocena 7/10

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

© Szablon wykonała Ronnie ™ | RONNIE creators