[249] "W sieci złudzeń" - Joyce Maynard



Autor: Joyce Maynard
Tytuł: "W sieci złudzeń"
Liczba stron: 430
Rok wydania:2017
Wydawnictwo MUZA S.A.

Z powodu nadużywania alkoholu Helen straciła męża i opiekę nad siedmioletnim synem Olliem. Kiedyś chciała zajmować się fotografią artystyczną, a teraz robi zdjęcia dzieciom w szkole i dorabia w firmie cateringowej. Próbując wyjść z uzależnienia, spędza samotne wieczory na oglądaniu profili na portalach randkowych. Weekendowe spotkania z synem stają się coraz trudniejsze. Kiedy spragniona emocjonalnej więzi poznaje Avę i Swifta Havillandów, jest nimi z miejsca oczarowana. Bogaci filantropi mają własną fundację ratującą psy, ich wspaniały dom jest pełen dzieł sztuki, mają cudownych przyjaciół, dla których urządzają olśniewające przyjęcia. Helen jest tak bardzo zafascynowana swoimi nietuzinkowymi przyjaciółmi i pozostaje pod takim ich wpływem, że zrywa nawet kontakty ze swoim nowym mężczyzną. Urokowi Havillandów ulega także Ollie, który pewnego dnia jest świadkiem wypadku z udziałem Swifta i jego syna. Helen znalazła się w sytuacji, w której musi wybrać między prawdą a swoimi ekscentrycznymi przyjaciółmi.[lubimyczytac.pl]


Helen zawsze chciała być kochającą matką dla swojego dziecka i mieć szczęśliwą rodzinę, jakiej jej samej brakowało, kiedy była mała. Po odejściu męża popada w depresję, przez co co raz częściej zagląda do kieliszka. Nie obyło się bez konsekwencji, a mianowicie odebrano jej prawo do opieki nad dzieckiem. Kobieta co raz bardziej czuje się samotna i to właśnie wtedy na swojej drodze spotyka
Avę i Swifta. Idealne, kochające się małżeństwo, które pomaga innym. Helen popada w pewien sposób w fascynacje nimi i to ich zdanie uważa za najważniejsze, to z nimi chce spędzać czas. 

Są książki, które powodują, że zaczynamy myśleć o naszym sposobie bycia, to co jak robimy. Wydaję mi się, że każdy z nas działa w mniejszym bądź większym stopniu pod czyimś wpływem. Tak jesteśmy skonstruowani. Helen każdą swoją decyzje opiera a zdaniu Avy, którą uważa za swoją przyjaciółkę, idealną kobietę, jaką sama chciałaby być. Żyje złudzeniem, że to właśnie oni są najlepszą rzeczą jaka ją spotkała. 
Historia ta pokazuję, że zawsze należy mieć swoje zdanie i swój rozum. Nie należy robić coś i od razu myśleć co ktoś sobie o nas pomyśli, bo wiele może nas ominąć i wiele możemy stracić. 

"W sieci złudzeń" czyta się szybko. Jedyne co to denerwowała mnie trochę główna bohaterka, ale wiem, że właśnie była taka jaka powinna być, czyli między innymi naiwna i w pewnym stopniu niesamodzielna. 

Książka jest z pewnością warta poznania. Ukazuje nam psychikę człowieka, jak bardzo możemy się uzależnić od drugiej osoby i jak bardzo możemy widzieć zakłamany obraz kogoś. Nie którzy ludzie potrafią kłamać bez zająknięcia, to my musimy wiedzieć na jakim stopniu powinniśmy im wierzyć, zaufać. Poruszająca, nieprzerysowana historia o próbie odnalezienia własnego szczęścia. 

Moja ocena
7/10

Za możliwość poznania historii Helen, dziękuję wydawnictwu MUZA S.A.

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

© Szablon wykonała Ronnie ™ | RONNIE creators