[242] "Aż do dna" - Renata Chaczko



Tytuł: "Aż do dna"
Autor: Renata Chaczko
Liczba stron 288
Rok wydania: 2016
Wydawnictwo: Zysk S-ka

Roxi ma 19 lat i jest piękną dziewczyną. Pewną siebie, pozbawioną hamulców i kompleksów. Jej życie to ciąg imprez, używek, seksu z przypadkowymi mężczyznami dającego jej poczucie władzy nad nimi. Do czasu…
Roxi poznaje starszego, intrygującego mężczyznę i z zaskoczeniem odkrywa, że życie to nie tylko wieczna balanga, ale też samotność, konieczność wyboru, potrzeba miłości. Czy pod zasłoną imprezowiczki kryje się wrażliwa, łaknąca prawdziwej bliskości dziewczyna? Czy przeżycia kobiet w poprzednim pokoleniu mogą wpływać na jej wybory?
Roxi będzie musiała zadecydować, jak dalej pokierować swoim życiem. Jedna z dróg będzie prowadzić do upadku, druga – do ocalenia. Którą z nich wybierze? O tym w jej pamiętniku – tak kontrowersyjnym i tak bardzo osobistym, że najlepiej czytać go w ukryciu…
[lubimyczytac.pl]


Po "Aż do dna" sięgnęłam całkiem przypadkiem i choć myślałam, że nie uda mi się jej skończyć, jednak po kilku podejściach udało się.

Książka napisana jest w formie pamiętnika, którego właścicielem jest główna bohaterka, czyli Roxi. Dziewczyna ma dziewiętnaście lat, mam uczucie, że w głowie ma tylko imprezy. W sumie nie tylko, uwielbia również uwodzić starszych od siebie mężczyzn, to znaczy tak mniej więcej około trzydziestki. Jak nietrudno sobie to wyobrazić, jej opisy dnia, uczuć są raczej płytkie. Cały czas miałam uczucie, że mam do czynienia z typową platynową blondynką[bez urazy dla blondynek]. Wiem, że dzięki językowi i stylowi pisania mogliśmy bardziej w czuć się w sytuacje głównej bohaterki, ale to nie zmienia faktu, że czytało mi się "Aż do dna" bardzo ciężko. 

Owszem rozumiem, że ta historia ma swoje drugie dno. Dziewczyna tak naprawdę nie ma sielankowego życia, ponieważ  rodzice w najmniejszym stopniu się nią nie interesują. Nie sprawiło to jednak, że moje zdanie na temat Roxi uległo zmianie. Pragnęła miłości, a sama w pełni nie potrafiła jej okazać. Uprzedzam, że w książce znajdziecie pełno wulgaryzmów, które wypłynęły z ust Roksany, jak i ciętych ripost. 

Tak jak wspomniałam, "Aż do dna" napisana jest w formie pamiętnika. Opowiada o kilku miesiącach z życia głównej bohaterki. Wydaję mi się, że głównie w skupia się w swoich przemyśleniach na płci przeciwnej, ciągle ich porównując, zastanawia się, który jest dla niej odpowiedni, z którym teraz się umówić, który jest lepszy w łóżku. 

Powiem wam jednak, że jest nadzieja dla głównej bohaterki. Albowiem im bardziej dostaje w kość tym zaczyna pojawiać się u niej logiczne myślenie i rozsądek. Bohaterka bardzo powoli przechodzi wewnętrzną przemianę, jednak do pełni szczęścia jeszcze mi trochę brakowało.


Moja ocena
5/10


Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

© Szablon wykonała Ronnie ™ | RONNIE creators