[228] "Malfetto. Drużyna Róży" - Marie Lu




Tytuł: "Malfetto. Drużyna Róży"
Autor: Marie Lu
Seria: Malfetto cz.2
Liczba stron: 424
Rok wydania:2016
Wydawnictwo Zielona Sowa

Serce Adeliny Amouteru zostało złamane zarówno przez jej rodzinę, jak i przyjaciół. W ten sposób wkroczyła na drogę gorzkiej zemsty. Jako groźna Biała Wilczyca postanawia zbudować własną armię odmieńców. Opuszcza wraz z siostrą Kenettrę, by znaleźć podobnych do siebie - Malfetto. Jednak Adelina nie staje się bohaterką. Jej moc, karmiona strachem i nienawiścią, zaczyna wymykać się spod jej kontroli. Dziewczyna nie ufa również swoim nowym przyjaciołom. Teren Santoro, przywódca Inkwizycji, żąda jej głowy. Jej dawni przyjaciele, Raffaelle i Bractwo Sztyletu, chcą powstrzymać jej pragnienie zemsty. Adelina z całych sił szuka w sobie dobra i stara się do niego przylgnąć. Ale czy może być dobrym ktoś, kogo całe życie zależy od sił ciemności?
[lubimyczytac.pl]


Marie Lu z pewnością potrafi zaskoczyć i przyciągnąć do swoich dzieł czytelnika. Jeśli pamiętacie, jakiś czas temu zachwalałam "Mroczne piętno", teraz kolej przyszła na "Drużynę Róży"

Trochę nie wiedziałam czego mogę się spodziewać po drugiej części, szczególnie po wydarzeniach z jedynki. Jednego byłam pewna, wszystko jest możliwe. Tak też właśnie było. Znów powrócili bohaterowie, których już mieliśmy okazje poznać wcześniej, jednak pojawili się również nowi, którzy trochę nam w tym wszystkim namieszali. 

Adelina, która została wygnana z Bractwa Sztyletów, postanawia znaleźć nowych sojuszników i razem z nimi się zemścić. Okazuje się, że dzięki swojej mocy ma ułatwione zadanie, dziewczyna potrafi wzbudzić respekt w towarzyszy. Jednak nadal do końca nad sobą nie panuję. Moja sympatia skupiła się przede wszystkim na nowych postaciach, do starych trochę straciłam zaufania.

Autorka i tym razem pokazuje nam historie z punktu widzenia więcej niż jednego bohatera. Dzięki czemu wiemy co się dzieje u obu ze stron. W książce wiele się dzieję, poznajemy innych ludzi, posiadające nowe umiejętności, takie jak na przykład wskrzeszanie zmarłych, czy też umiejętność kopiowania innych mocy. Już się nie mogę doczekać kontynuacji, choć obawiam się trochę tego kto tym razem zginie. Marie Lu nie boi się trudnych rozwiązań, musimy być gotowi na wszystko, bohaterowie jej książki zmieniają się. Całą książkę przeczytałam w jeden dzień i cieszę się, że miałam akurat wolne, bo nie wyobrażam sobie jakbym miała przerwać czytanie tej historii w połowie. 

Seria "Malfetto" to z pewnością oryginalna i wciągająca historia, która posiada różnorodnych bohaterów. Zdarzenia w niej są trudne do przewidzenia, nie jednokrotnie byłam zaskoczona rozwojem akcji. Mogę was zapewnić, że się nie zawiedziecie. Jak dla mnie jedna z najlepszych serii fantastyki dla młodzieży. 

Moja ocena 
9/10
Za możliwość przeczytania dziękuję Wydawnictwu Zielona Sowa

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

© Szablon wykonała Ronnie ™ | RONNIE creators