[207] "Niebezpieczne kobiety" - Patryk Vega


Tytuł: "Niebezpieczne kobiety"
Autor: Patryk Vega
Liczba stron: 368
Rok wydania:2016
Wydawnictwo: Otwarte


Czy wieczorem spokojnie przeczyta bajkę swojemu dziecku, skoro parę godzin wcześniej znalazła ciało noworodka?
Czy zje obiad z rodziną, jeśli tego dnia czuła smród rozkładających się, kilkutygodniowych zwłok?
Czy mąż zobaczy w niej kochankę, gdy z patrolu wróci ze złamanym żebrem i wybitą szczęką?

Matki, żony, policjantki – poddane niezwykłej presji w wymarzonej pracy. Często to one prowadzą najmroczniejsze śledztwa i osiągają lepsze wyniki niż mężczyźni. Równouprawnienie dotarło do polskiej policji. W 2015 roku 40% nowo przyjętych do tej służby stanowiły kobiety.
Patryk Vega jako pierwszy przedstawia świat policji widziany oczami funkcjonariuszek.[lubimyczytac.pl]



Ogromnie chciałam iść na ten film do kina, lecz zawsze coś stawało mi na przeszkodzie. Tak więc w końcu zdecydowałam, że skuszę się na książkę, a na film poczekam.

Patryk Vega w swojej książce przybliża nam sytuacje kobiet w policji. Nigdy nie chciałam pracować w tym zawodzie, więc w sumie nie wiele wiedziałam na ten temat. Lubię takie książki za to, że dzięki nim dowiaduję się czegoś nowego. Jak wiadomo każdy człowiek po części dąży do poszerzenia swojej wiedzy.

"Niebezpieczne kobiety" napisane zostały w formie wywiadu. Autor zadaje pytania kilku kobietą służącym w policji. Wszystkie czymś się od siebie różnią, stanowiskiem, podejściem do pracy, sytuacją rodziną. Każda opowiada swoją historię, jak to się stało, że została policjantką.

Odpowiedzi nie jednokrotnie mnie zaskoczyły. Niektóre opowiedziane sytuacje śmieszyły, inne burzyły, a jeszcze inne były wręcz przerażające. Książka ta pokazuję, że policjant to również człowiek jak każdy inny, posiadający swoje problemy, a także posiadający życie prywatne.

Jedno jest pewne nie chciałam i nadal nie chcę zostać policjantką. Ja widzę to trochę tak jak styl życia, a nie tylko wykonywany zawód, ponieważ sprawując taką funkcję ciężko jest nie wynosić pracy do domu. W sumie powiedziawszy ja swojej pracy mam ciężko nie przynosić.

Owszem książka zawierała dla mnie nowe informację, jednak nie będę fanką książek pisanych w formie wywiadu. Zdecydowanie bardziej wole zwykłą prozę. Nie będę porównywała tej pozycji do filmu, więc nie mogę jeszcze porównać ile te dwie pozycję mają ze sobą wspólnego.
W sumie nie wiem czy wam polecić tą książkę czy nie, myślę, że jeśli jesteście ciekawi dowiedzieć się trochę o drugiej twarzy w policji to sięgnijcie jeśli nie, to może lepiej sobie darować.

Moja ocena
7/10

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

© Szablon wykonała Ronnie ™ | RONNIE creators