[196] "Biuro przesyłek niedoręczonych" Natasza Socba

Tytuł: "Biuro przesyłek niedoręczonych"
Autor: Natasza Socha
Liczba stron:304
Rok wydania: 2016
Wydawnictwo:Pascal

Są listy, których nie można zostawić bez odpowiedzi.
Do Biura Przesyłek Niedoręczonych trafiają listy i paczki, które nigdy nie dotarły do adresatów. Zuzanna zaczyna tam pracować, bo ją samą też prześladuje pewien niewysłany w porę list. Z czasem coraz bardziej intrygują ją tajemnice innych ludzi. Kiedy trafia na listy, których nadawcy od trzydziestu ośmiu lat nie mogą się spotkać, postanawia wziąć sprawy w swoje ręce. Ma czas do Wigilii, potem będzie za późno…
Magiczna opowieść o zagmatwanych ludzkich losach, miłości jak z bajki i nieoczekiwanych konsekwencjach życzliwości.
"Mistrzostwo gatunku! Świąteczna opowieść Nataszy skrzy się dowcipem i wzrusza do łez. A kiedy myślisz, że już wiesz, jak skończy się ta historia, czeka na ciebie naprawdę smakowita niespodzianka."
Lilliana Fabisińska, pisarka
"Natasza Socha pisze tak, że po przeczytaniu każdej jej nowej książki ma się ochotę na kolejną."
Damian Gajda, dziennikarz, "Gala"[lubimyczytac.pl]



Z racji tego, że do świąt co raz bliżej zapraszam was do zapoznania się z pozycją właśnie o takiej tematyce.

Pierwszy raz mam do czynienia z dziełem jej autorki i w sumie sama do końca nie wiedziałam czego mam się po niej spodziewać. Sam opis nie koniecznie mnie do niej przekonał, ale za to wiele blogerów ją zachwalało, więc o to jest i u mnie.
Choć więc byłam sceptycznie do niej nastawiona postanowiłam, że dam jej i szanse. I co? Jak już zaczęłam ją czytać to miałam problem żeby się od niej oderwać. Pełna nadziei i ciepła historia, a w tle Boże Narodzenie, czego więc chcieć więcej na dzień dzisiejszy.
Natasza Socha przypomina nam dzięki swej książce, że cuda świąteczne naprawdę istnieją, a w ich magie zawsze warto wierzyć. Nigdy nie warto jest tracić nadziei.
Lubił dzieci, bo były szczere. Nie nosiły masek, nie pluły jadem, nie udawały kogoś innego. Były sobą, często dźwigając nie tylko tornister do szkoły, ale także wszystkie domowe problemy. Zdejmował im je z barków za pomocą bajek, w których udowadniał, że dzieciństwo to najpiękniejszy okres w całym życiu. I nic nie powinno tego zepsuć.

"Biuro przesyłek niedoręczonych" to również subtelna i piękna historia o prawdziwej miłości, którą nawet czas nie jest w stanie zniszczyć. Chyba każda z nas chciałaby przeżyć w swoim życiu coś takiego, spotkać osobę i wiedzieć, że to właśnie ta jest tą jedyną wyjątkową.

Książka ta napisana jest z kilku perspektyw, które pomagają nam dogłębniej poznać historię Tekli i Gaspara. Nie jest to pozycja, która wywróci was świat do góry nogami, ale spokojna historia idealna na mroźny wieczór przy książce i gorącej czekoladzie. I zdecydowanie do przeczytania w okresie świątecznym, nie zabierajcie się za nią przypadkiem w wakacje, bo to nie ten klimat.

Co raz bliżej święta....

Moja ocena

8/10

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

© Szablon wykonała Ronnie ™ | RONNIE creators