{183} "Mogę wszystko" - Anita Scharmach


Autor:Anita Scharmach
Tytuł: "Mogę wszystko"
Liczba stron: 288
Rok wydania: 2016
Wydawnictwo: Lucky

Na długie zimowe wieczory, z kubkiem gorącej herbaty obok...
Tatiana, zwariowana 40-latka posiadająca kochającą rodzinę, wiedzie ułożone i szczęśliwe życie. Odnosi sukcesy w pracy, wraz z najbliższymi przeprowadza się do wymarzonego domu. Wydaje się, że wszystko idzie po jej myśli. Do pewnego momentu… Kobieta będzie musiała stawić czoło przeciwnościom losu, pogodzić się z tym, co naszykowało dla niej życie. Wsparcie najbliższych pomoże jej przetrwać trudne chwile.
Autorka łączy miłość, śmierć i przyjaźń, dostarcza czytelnikowi wielu wzruszeń, a niejednokrotnie wywołuje szczery uśmiech.
[http://www.wydawnictwolucky.pl/]


Tatiana ma szczęśliwą rodzinę, przystojnego i kochającego męża, a także trójkę różnorodnych pociech. Jest również doceniana w firmie i można sobie pomyśleć, że taką osobę jak ona nic złego nie może spotkać. "Mogę wszystko" to wzruszająca i poruszająca serca historią, idealna na zimowy wieczór. Czyta się ją bardzo szybko, zresztą sama akcja w książce mknie prędko do przodu, więc czytelnik nie ma uczucia stania w miejscu, gdzie zasypują go niepotrzebne opisy. W książce tej wiele się dzieje, poznajemy różnorodnych bohaterów i ich problemy, a sama główna bohaterka jest niczym ich anioł niosąc im pomoc.


"Mogę wszystko" to książka o niesieniu dobra. O tym, że zawsze warto pomagać drugiemu człowiekowi, a także, że zawsze jest sposób, aby tą pomoc nieść. Jeśli wydaję nam się, że to my mamy w życiu pod górkę należy spojrzeć na ludzi w okół nas, aby uświadomić sobie z czym inni muszą się borykać.


Ta książka również zachęca do udzielania się w akcje charytatywne. Tak naprawdę jest wiele sposobów pomagania innym bez większego wysiłku czy kosztów. Takim przykładem jest na przykład zbieranie zakrętek od butelek[akurat w pracy zbieramy], czy też między innymi wczoraj był mikołajkowy blok reklamowy, który dzięki obejrzeniu niósł pomoc. Więc na prawdę czasem to nic nie kosztuję tak więc pomagajmy tak jak możemy.


Podsumowując lubię książki, które skłaniają czytelnika do refleksji, a tak właśnie było tym razem. Pokazuję, że każdy z nas jest na swój sposób szczęściarzem i nie warto się dołować. Anita Scharmach napisała mądrą historię o prawdziwych ludziach, którzy mają realne problemy i każdy z nas po części może się z nimi utożsamić.




Moja ocena
8/10


Za możliwość przeczytania dziękuję wydawnictwu 

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

© Szablon wykonała Ronnie ™ | RONNIE creators