[182] "Potomkowie" - Tosca Lee

Tytuł: "Potomkowie"
Autor: Tosca Lee
Seria: "Piętno Krwawej Hrabiny"cz.1
Liczba stron: 392
Rok wydania 2016
Wydawnictwo: IUVI
Po przebudzeniu nie pamiętasz nic. Nie wiesz, jak się nazywasz i skąd pochodzisz. Nie rozpoznajesz twarzy ludzi, których kiedyś znałaś. Masz tylko ostrzeżenie, które napisałaś do siebie samej, zanim wymazałaś z pamięci całą przeszłość: Emily, to ja. Ty.
Nie pytaj o dwa minione lata… Nie szukaj ich w pamięci i nie staraj się grzebać w przeszłości. Od tego zależy twoje życie. Życie innych ludzi również.
Tak przy okazji, nie masz na imię Emily…
Masz 21 lat i zaczynasz wszystko od początku w obcym miejscu, z nowym imieniem i nowym życiem. Aż nadchodzi dzień, w którym nieznajomy mówi ci, że jesteś potomkinią Krwawej Hrabiny Elżbiety Batory, największej morderczymi wszech czasów. I jesteś ścigana. Nie wierzysz mu, dopóki zabójca naprawdę się nie pojawia. Uciekasz. Wszystkie odpowiedzi leżą w przeszłości, którą postanowiłaś pogrzebać. Tylko jedno wiesz na pewno: twoi bliscy zginą, jeśli nie odzyskasz utraconych wspomnień. Jednak by ocalić innych, musisz najpierw sama nie dać się zabić…

[lubimyczytac.pl]

Podczas czytania tej książki od razu do głowy nasunęło mi się pytanie co musiałoby się stać w moim życiu żebym skusiła się na operacje po której nie będę nic pamiętać. Ciężko mi sobie wyobrazić taką sytuację. Emily właśnie taką podjęła decyzję o zapomnieniu dotychczasowego życia i zaczęcie wszystkiego od początku. Jednak przeszłość postanawia nie dać jej spokoju i ją odnajduję. Okazuje się, że jest jedną z potomków Krwawej Hrabiny. 

Przyznam się, że nie za wielka była moja wiedza z dziedziny historii, ale poczytałam i ówdzie i już jest lepiej. Podobają mi się historię, które pomysły czerpią bądź nawiązują do dziejów historycznych, tak właśnie jak było w tym przypadku. Zawsze można się dzięki temu trochę po edukować. 
To było moje pierwsze spotkanie z tą autorką, więc nie mam porównania. Jednak na dzień dzisiejszy stwierdzam, że styl i język Tosca Lee jak najbardziej mi odpowiada. W "Potomkowie" wiele się dzieję, nie musimy się martwić, że zasypie nas ta pozycja zbędnymi i nudnymi wątkami. 
Na uwagę zasługuje również okładka, lekko tajemnicza i w takiej właśnie tonacji zachowana. Zdecydowanie będzie zdobić moją biblioteczkę, ponieważ lubię gdy grzbiet książki ma nawiązanie to główniej części graficznej. 

Podsumowując "Potomkowie" to nie banalna historia, po której czytelnik nie wie czego się spodziewać. Autorka zaskakuję nasz na każdej stronie swoimi pomysłami na rozwinięcie akcji. Nie przypomina mi się żadna książka o podobnej tematyce do tej. Historia Emily czy też Audrey zaciekawiła mnie nie mal od pierwszych stron. Musze również dodać, że fani wątków miłosnych również nie będą zawiedzeni, bo jest coś również dla was. Czym byłaby książka bez uczucia łączącego dwójkę ludzi, szczególnie u takich, gdzie nie mogło się ono pojawić. 
Aż do ostatniej strony książka nie przestała mnie zaskakiwać, coraz bardziej zżywałam się bohaterami tej historii jak także co raz bardziej rozumiałam sens ich postępowania. Książkę mogę polecić każdemu, zarówno fanom fantastyki jak i przygody czy też miłości. Mogę was zapewnić, że każdy znajdzie coś dla siebie, a wszystko komponuję się w pełną wrażeń książkę.
A mi po takim zakończeniu pozostaję czekać na kolejną część. 

Moja ocena
8/10
 Za możliwość przeczytania dziękuję wydawnictwu 

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

© Szablon wykonała Ronnie ™ | RONNIE creators