[176] "Ziemia skuta lodem" - John Flanagan

Tytuł: "Ziemia skuta lodem"
Autor: John Flanagan
Seria: "Zwiadowcy cz 3.
Liczba stron: 350 
Rok wydania: 2009
Wydawnictwo: Jaguar
Trzeci tom bestsellerowej sagi dla młodzieży pióra australijskiego pisarza Johna Flanagana. 
Po spaleniu mostu, przez który Morgarath chciał przeprowadzić armię na ziemie Araluenu, Will i Evanlyn trafiają do niewoli. Porwani przez Skandian pod dowództwem budzącego postrach Eraka, odpływają na nieznane północne ziemie. Halt poprzysiągł ocalić Willa i uczyni wszystko, by dotrzymać obietnicy, nawet jeśli przyjdzie mu okazać niesubordynację i złamać rozkazy króla. W korpusie zwiadowców nie ma jednak miejsca dla tych, którzy kierują się własnym interesem! Pozbawiony wsparcia, odrzucony przez towarzyszy, Halt wyrusza na niebezpieczną wyprawę do odległej, skutej lodem Skandii. Towarzyszy mu najlepszy przyjaciel Willa Horacy, którego niezwykłe szermiercze zdolności mogą się bardzo przydać na dzikich i nieprzystępnych terenach, przez które przyjdzie im podróżować. Ale budzące zachwyt i grozę umiejętności młodego rycerza ściągają na mężczyzn uwagę okolicznych lordów. Czas biegnie nieubłaganie. Czy Halt i Horace ocalą Willa od losu niewolnika?[lubimyczytac.pl]


Tak jak uprzedzałam przychodzę dziś do was z kolejną częścią serii, którą ostatnio sobie upodobałam. 
Autor tym razem zabiera naszego głównego bohatera na "ziemie skutą lodem", czyli Skandie. Książkę możemy podzielić na pół, ponieważ naprzemiennie opisane są losy Willa i Evanlyn, a Halta i Horacego. Tu muszę przyznać, że o wiele bardziej ciekawiły mnie dzieje tych drugich. Brakowało mi tego samego młodego zwiadowcy jaki był w poprzednich częściach. 
Wydaję mi się, że jak do tej pory ta część była najsłabsza. Zabrakło mi jakiegoś kulminującego wydarzenia, w którym coś konkretnego zadziałoby się. Uważam tą część za typowo przejściową, więc miejmy nadzieje, że w kolejnej będzie to wielkie bum, które teraz się ledwie budowało. 
Owszem miała ona swoje fajne momenty i naprawdę ciekawe. Miedzy innymi zmagania Horacego z rycerzami. Bądź przybliżenie nam postaci Eraka i mam nadzieję, że to nie będzie ostatni raz jak się pojawił w tej opowieści. 
Jednak nigdy nie wiadomo, co przyniesie jutro. Najważniejsze, żeby wierzyć, nie poddawać się. Tego nauczył mnie Halt. Nigdy się nie poddawaj, bowiem kiedy pojawi się sposobność, musisz być gotów, żeby z niej skorzystać.
Oczywiście warto wspomnieć, że styl pisania autora nadal nic się nie zmienił. Książkę czytało mi się szybko, lekko. W sumie przysiadałam do niej na dwa razy i po połowie ją przeczytałam. 
Seria "Zwiadowcy" jest skierowana głównie dla młodszych czytelników, ale na przykład ja już do najmłodszych nie należę,  a również seria mnie wciągnęła. Choć w sumie wolę jednoczęściowe historię to z tą nie mam najmniejszego problemu jak do tej pory. Jednak recenzje mi się ich ciężko piszę, bo nie chce wam nic a nic zdradzić z fabuły, nawet z poprzednich części. 
Kolejna część na razie na mnie nie czeka na półce tak więc będziecie mieć dłuższą chwilę wytchnienia. Tym którzy się wahają nad tą serią chcę powiedzieć, że jeśli szukacie historii pełnej przygód, pokazującą siłę przyjaźni to z pewnością jest strzał w dziesiątkę. I oby więcej takich książek. 


Moja ocena 
7/10

 "Ruiny Grlanu" //  "Płonący most"  // "Ziemia skuta lodem"  //  "Bitwa o Skandię"  //  "Czarnoksiężnik z Północy" // "Oblężenie Macindaw" // "Okup za Eraka" // "Królowie Clonmelu" // "Halt w niebezpieczeństwie" // "Cesarz Nihon-Ja"  // "Zaginione historie"  // "Królewski Zwiadowca"

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

© Szablon wykonała Ronnie ™ | RONNIE creators