[168] "Fobos" -Victor Dixen

Autor: Victor Dixen
Tytuł "Fobos"
Seria: Fobos cz.1
Liczba stron: 456
Rok wydania: 2016
Wydawnictwo Otwarte

Odmów... – szepcze mi do ucha cichy głos. – Wiesz, że nie nadajesz się do tej misji z tym, co masz do ukrycia. Wiesz, że jeśli polecisz, będziesz cierpiała tak, jak jeszcze nikt dotąd nie cierpiał. Odmów w tej chwili...
Léonor wchodzi na pokład statku kosmicznego. Doskonale pamięta moment, w którym zobaczyła ogłoszenie o naborze do programu „Genesis”, pierwszego reality show w kosmosie. Sześć dziewczyn i sześciu chłopaków wybranych w ogólnoświatowym castingu ma założyć pierwszą ludzką kolonię na Marsie. Będą poznawać się podczas sześciominutowych randek, by zdecydować, z kim założą rodzinę, gdy dotrą do celu.
Léonor uważa, że to jej jedyna szansa nie tylko na zdobycie sławy, ale i na lepsze życie. Przez całe dzieciństwo przechodziła od jednej rodziny zastępczej do drugiej. Nie ma nic do stracenia i zamierza rozegrać tę grę po swojemu. [ lubimyczytac.pl]

Spotkałam się z wieloma pozytywnymi opiniami na temat tej pozycji, choć mnie początkowo do niej nie ciągnęło. Czemu? Właśnie nie mam pojęcia, szczególnie teraz kiedy jestem świeżo po przeczytaniu. 

Ludzie wpadli na pomysł zasiedlenia Marsa. Tak wiec wysyłają sześć dziewczyn i sześciu chłopaków, którzy wcześniej się nie znają na odległą planetę. Podczas podróży muszą zdecydować kogo poślubią od razu po wylądowaniu na Marsa, a pomóc mają im w tym tak zwane szybkie randki, w których widzą i rozmawiają z płcią przeciwną przez szybę. Jednak czasem bywa tak, że ludziom nie zawsze wychodzi wszystko tak jak mieli to w planach. 
Polubiłam bohaterów książki, którzy byli charakterystyczni, wielowymiarowi i zdecydowanie ciekawi. Podczas czytania zastanawiałam się kogo ja wybrałabym. Myślę, że chyba Marcusa choć mogłoby być różnie, bo nie lubię mieć czegoś narzuconego, a tu musiałabym wybrać swojego partnera życiowego z sześciu kandydatów. Tu też nasuwa się pytanie czy wierzymy w miłość od pierwszego wejrzenia. Ja w takie coś nie wierzę, ale wiem, że można się naprawdę mocno zauroczyć. 
Choć podchodziłam do tej książki dość sceptycznie to muszę przyznać, że mnie wciągnęła. Na końcu poczułam niedosyt, że to już koniec, a ja nie mogę poznać kontynuacji tej historii. Może wiecie czy i kiedy planują wydanie kolejnej części?
Owszem nie zabrakło mi skojarzeń do innych książek tak jak np. do serii "Selekcja"  gdzie również dokonywano wyboru swojego partnera. Jednak  zupełnie mi to tym razem nie przeszkadzało. 
Uważam "Fobos" za dopracowaną książkę w każdym calu, z dobrze wykreowanym światem, interesującymi bohaterami, a także zagadką i zwrotami akcji co nadawało charakteru tej historii. Tak więc wieczór z "lotem na Mars " uważam za udany i polecam każdemu. 

Moja ocena
9/10
Olimpiada
Czytam Young Adult
Szykujcie się na kolejne rozdanie...

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

© Szablon wykonała Ronnie ™ | RONNIE creators