[146] "Urodzeni, by przegrać" - Iga Wiśniewska

Tytuł: "Urodzeni, by przegrać"
Autor: Iga Wiśniewska
Liczba stron: 300
Rok wydania: 2016
Wydawnictwo: Zysk i S-ka
Mieli się już nigdy nie spotkać. Los jednak chciał inaczej...
Diana – ukrywa tajemnicę, która nie pozwala jej żyć normalnie. Pięć lat temu przez jej nieuwagę wydarzyła się tragedia. Odtrącona przez rodziców wyjechała na studia do innego miasta, nie potrafi jednak zapomnieć o przeszłości. Kiedyś najbardziej pragnęła przebaczenia. Teraz nie pragnie już niczego.
Karol – z wyglądu niegrzeczny chłopiec, wychowany „na złej ulicy”, student ekonomii i bokser. Kiedyś, w innym życiu, Diana i Karol spotykali się. Nie traktowali tego poważnie, ale to, co ich rozdzieliło, było śmiertelnie poważne. Pięć lat później wpadają na siebie na studenckiej imprezie. Przypadek? Żadne z nich nie wierzy w przypadki. Szybko okazuje się, że stają się dla siebie bardzo ważni. Czy razem uda im się zbudować wspólną przyszłość? Bez względu na wszystko…
Niezwykła opowieść o młodych ludziach, którzy zdążyli już poznań gorzki i słodki smak życia oraz o ich walce o szczęście. [lubimyczytac.pl]


To moje pierwsze spotkanie a tą młodą, polską autorką. Dużo dobrego o niej słyszałam i stwierdziłam, że najwyższy czas zapoznać się z jej twórczością. tym samym pozwałam wam i sobie odetchnąć od serii którą czytam. Znów sięgnęłam więc po pozycje z gatunku Young Adult, myślę, że pasowałoby w końcu sięgnąć jednak po coś z klasyki, bo co za dużo to nie zdrowo. Jednak ostatnio mam sporo nauki związanej z pracą, więc te książki po które sięgam pozwalają mi się zrelaksować.

W książce "Urodzeni, by przegrać" możemy znaleźć zarówno te dobre momenty jak i smutne, pełne cierpienia, wydaję mi się, że jednak te drugie przeważają w tym zestawieniu.Oboje z głównych bohaterów nie mają szczęśliwej przeszłości. Choć już jako nastolatkowie byli razem to ze względu na okoliczności musieli się rozstać. Teraz po latach znów się spotykają na jednej z imprez studenckich. Przypadek? Przeznaczenie?

Cieszy mnie ogromnie fakt, że polskie książki z tego gatunku nie ustępują kroku tym zagranicznym, choć kiedyś właśnie takie miałam zdanie teraz z pewnością tak nie sądzę. "Urodzeni, by przegrać" potrafi wzbudzić emocje w czytelniku. Wraz z treścią książki akcja się wzmaga, a na koniec był po prostu emocjonalny rollercoaster. Pamiętam jak podczas czytania w mojej głowie pojawiła się myśl, że przecież ona nie może tak zakończyć tej książki, że to będzie takie oklepane i w sumie nie pasujące. Na szczęście moje modły zostały wysłuchane i zakończyło się tak jakbym tego chciała. Choć w sumie z małym wyjątkiem, ale o tym mówić nie będę, żeby wam za dużo nie zdradzać.

Bohaterowie książki dają się lubić. Chyba nie jestem w stanie podać żadnego, który bardzo działał mi na nerwy, więc kolejny plusik dopisujemy do tej pozycji. Zarówno Diana jak i Karol to zwykli studenci, a ich historia nie jest bajkowa i nie realna jak to często bywa w tego typu książkach. Chyba właśnie przede wszystkim za to polubiłam autorkę.

Zdecydowanie zachęcam do sięgnięcia po tą książkę, a siebie po inne pozycję Igi Wiśniewskiej. [może coś doradzicie?]. Mam nadzieje, że podobnie jak ja polubicie bohaterów tej historii i wraz z nimi będziecie przeżywać ich wzloty i upadki. Będziecie trzymać za nich kciuki, aby im się w końcu wszystko udało tak jak i było w moim przypadku.

"Urodzony By Przegrać Żyje By Wygrać "

Moja ocena
Mocne 8/10

Czytam ile chcę
Czytam Young Adult
Olimpiada
 

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

© Szablon wykonała Ronnie ™ | RONNIE creators