[138] "Początek mnie i ciebie" - Emery Lord

Autor: Emery Lord
Tytuł: "Początek mnie i ciebie"
Rok wydania: 2015
Liczba stron 320
Wydawnictwo:Amber

Paige ma siedemnaście lat. Mówią o niej Dziewczyna, Której Chłopak Utonął. Chce żyć normalnie, pokonać lęki, ale nie potrafi znaleźć swego miejsca w szkole i w domu. Pewnego dnia siada w jednej ławce z dziwnym chłopakiem… Nastoletni bohaterowie są niezwykle prawdziwi i przeżywają prawdziwe emocje: kochają, rozpaczają, śmieją się, płaczą i wspierają się nawzajem. Piękna historia o odnajdowaniu własnej tożsamości i podnoszeniu się z tragedii. „ Kirkus Reviews” [lubimyczytac.pl]

Fakt, że cierpisz, znaczy, że pozwoliłaś, aby ktoś miał dla ciebie znaczenie.

Chyba nikt z nas nie chciałby być kojarzony z tego, że kogoś znał lub był z tą osobą. Peige czuję, że wszyscy oceniają ją pod pryzmat tego, że jej chłopak utonął, choć nawet długo z nim nie była.Choć minął już rok od tragedii dziewczynę nadal nawiedzają w nocy koszmary, a ona sama panicznie boi się wejść do wody. W końcu postanawia spisać sobie listę rzeczy, które zamierza zmienić w swoim życiu.

"Początek mnie i ciebie" to przede wszystkim książka o dorastaniu, o uczeniu się stawiania czoła przeszłości i zaczynaniu od nowa. Pokazuję, że czasem trzeba zamknąć pewien rozdział w swoim życiu, aby móc normalnie funkcjonować. Myślę, że to naprawdę dość dobra młodzieżówka, przy której można miło spędzić czas. Bohaterowie są normalnymi nastolatkami z własnymi problemami, co najważniejsze nie z przesadzonymi problemami. Spodobał mi się fakt, że jak zaczęłam czytać książkę to miałam zupełnie inne wyobrażenie jej zakończenia, ale okazało się, że akcja przebiegła zupełnie inaczej. Plus za to.Okładkę mogę również zaliczyć do zalet, gdyż grafika odnosi się do samej treści, a nie jak często bywa że zupełnie z innej bajki. O i kolejny ważny plus dla mnie w ostatnim czasie, czyli brak scen łóżkowym.

Owszem może zapytacie czym ta książka niby różni się od innych z tego gatunku, powiem wam, że nie ma niby w niej nic charakterystycznego. Jednak mimo to uważam, że spodoba się osobą, które lubią Young Adult.

Moja ocena
7/10
Czytam ile chce
Olimpiada
Czytam Young Adult

5 komentarzy :

  1. Ja jakoś nie mogę się do tego gatunku przekonać, więc na razie podziękuję ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No już nie jednokrotnie zauważyłam, że nasze gusta są często odmienne

      Usuń
  2. Ja czasem lubię poczytać takie książki, więc na pewno zerknę do niej. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wnioskuję, że to książka, która powinna wpasować się w gust mojej córki, podrzucę jej tę propozycję czytelniczą. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie wszystkie młodzieżówki są dobre, a lubię sobie takowe poczytać czasem. Nie wiem czy po tą sięgnę, ale zapamiętam, że jest dobra :)

    OdpowiedzUsuń

© Szablon wykonała Ronnie ™ | RONNIE creators