[127] "Szukaj mnie wśród lawendy. Zuzanna" - Agnieszka Lingas-Łoniewska

Tytuł: "Szukaj mnie wśród lawendy. Zuzanna"
Autor: Agnieszka Lingas-Łoniewska"
Seria: Szukaj mnie wśród lawendy cz.1
Rok wydania: 2014
Liczba stron: 228

Piękna Dalmacja Południowa, malowniczy Półwysep Pelješac, trzy siostry, trzy historie, trzy miłości.
Czy można zapomnieć o zdradzie i niespełnionych obietnicach? Mówi się, że każdy zasługuje na drugą szansę, ale czy takim dobrodziejstwem Zuzanna obdarzy Roberta? Nie tak łatwo przecież zamknąć karty przeszłości i napisać nową opowieść o wspólnym życiu.
Zuzanna to pierwszy tom historii trzech kobiet w gorących chorwackich klimatach. Opowieść o tym, jak łatwo i szybko można zniszczyć wszystko, co w życiu najcenniejsze i jak trudno potem to odzyskać. [lubimyczytac.pl]

Już tak mam, że uwielbiam sięgać po książki Agnieszki Lingas-Łoniewskiej. Jakoś zawsze wiem, że się nie zawiodę. Tym razem postanowiłam zapoznać się z serią "Szukaj mnie wśród lawendy". Jest to trylogia i każda część jej skupia się na losach innej z sióstr. W pierwszej poznajemy bliżej Zuzannę i jej młodzieńczą największą miłość. Tak to już jest, że nasz jeden błąd może sprawić, że całe nasze życie wywraca się do góry nogami. Tak właśnie było w związku Zuzanny i Roberta. Teraz po kilkunastu latach los znów stawia ich naprzeciw siebie, jednak czy po tak długim czasie zostało coś jeszcze z uczucia i chemii jaka ich łączyła. 

"Szukaj mnie wśród lawendy" to książka idealna na wakacyjne dni. Dlaczego?
Przede wszystkim mamy w niej do czynienia z prawdziwą siłą miłości. Autorka pokazuję, że pomimo upływu lat, silne uczucie potrafi przetrwać czas. Jeżeli kogoś kochamy potrafimy mu wiele wybaczyć. 
Książka ta jest lekka, zdecydowanie idealna do zrelaksowania się w ciepłe dni. Zresztą sporo akcji dzieje się w Chorwacji, a ten kraj pasuje do wakacyjnych klimatów. Agnieszka Lingas-Łoniewska już coś takiego ma, że potrafi mnie wciągnąć w stworzony przez siebie świat. Po prostu podczas kilku godzi, które spędziłam podczas czytania tej pozycji czułam, że znajduję się wśród bohaterów i widzę ich historię własnymi oczami.

Co jeszcze mi się podobało, to fakt, że bohaterami byli zwyczajni ludzie. Nie lubię kiedy któryś z bohaterów jest aż nadto wyidealizowany, bo jak wiadomo idealne osoby nie istnieją. Na szczęście tu tego nie znajdziecie. 
Dla mnie minusem była osobistość książki, bo z chęcią czytałabym ją dłużej i dłużej.  Już się nie mogę doczekać, aż sięgnę po kolejną część trylogii. Z tego co czytałam z opisu jestem przekonana, że w kolejnej części będzie się działo. 
Do tego wszystkiego okładka przykuwa uwagę i idealnie pasuję do tytułu książki. Zresztą fiolet to mój ulubiony kolor. 


Zdecydowanie zachęcam do przeczytania tej książki. Pozycja ta skierowana jest przede wszystkim dla tych, którzy lubią czytać historie z prawdziwym uczuciem w  tle. Zdecydowanie nie będziecie zawiedzeni, bo autorka jak zawsze zresztą wykonała kawał dobrej roboty.

Moja ocena
8/10
czytam ile chcę
Czytam Young Adult

5 komentarzy :

  1. Co prawda mnie okładka nie przyciąga, jednak sama historia owszem. Jestem jej niezwykle ciekawa. Uwielbiam, kiedy pozycje przypominają realne życie. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Czytałam cały cykl. Fajne powieści.

    OdpowiedzUsuń
  3. Czytałam tylko pierwszy tom tej serii, ale całkiem miło go wspominam. Czytałam go latem i pamiętam, że myślałam dokładnie tak, jak Ty - że jest to idealna lektura na upalne, wakacyjne dni :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Słyszałam już o książkach tej autorki, ale wciąż mam ją w planach :)

    OdpowiedzUsuń

© Szablon wykonała Ronnie ™ | RONNIE creators