Tag[1]

Czas na mój pierwszy tag. Czemu taki? Myślę, że najwięcej on może powiedzieć o mnie.

1. Skąd dowiadujesz się o nowych książkach do czytania?
Zdecydowanie blogi, z których mogę przy okazji dowiedzieć się mniej więcej czy dana książka mnie zainteresuję.
2. Co sprawiło, że pokochałaś książki i czytanie?
Szczerze powiedziawszy nie mam pojęcia. Jak byłam mała to czytanie było dla mnie karą. Zresztą książki kojarzyły mi się głównie z lekturami szkolnymi. Choć pamiętam w jednej z klas podstawowych dostałam nagrodę za największą ilość wypożyczonych książek z całej szkoły. Właśnie, wypożyczonych, dziś nie pamiętam czy je wszystkie czytałam. Samą miłość do książek zawdzięczam chyba dawnej koleżance z lat szkolnych, która tak zachwalała daną książkę, że aż nie mogłam oprzeć się pokusie, aby od niej nie pożyczyć i nie zapoznać się z nią. Tak to się okazało, że posiadam speeda do czytania[tak to nazywa mój chłopak], gdyż odkąd pamiętam większość książek czytałam tylko przez jeden dzień.
3. Jak zmienił się twój gust w miarę dorastania?
Praktycznie w ogóle. Nigdy nie lubiłam kryminałów. Za to zawsze chętnie sięgałam po fantastykę czy obyczajówki. Choć taką moją najnowszą miłością można nazwać Young Adult, gdyż jak zaczynałam czytać to tego typu książek nie było aż tak wiele.
4. Jak często kupujesz książki?
Z pewnością więcej niż kiedyś. Teraz nie wyobrażam sobie wyjazdu do galerii do kina[ taką z prawdziwego zdarzenia nie mam w pobliżu więc jeżdżę ze dwa razy na miesiąc.] żeby nie zajrzeć do księgarni i czegoś sobie upolować. Oczywiście również zawsze zatrzymuję się w supermarketach przy stoiskach z książkami. Jak do tej pory przez internet nie zdarzyło mi się żadnej kupić. Chyba czas to zmienić.
5. Co sprawiło, że zaczęłaś prowadzić bloga?
Moje pierwsze blogi były z własnymi historyjkami, później jakoś chyba chciałam mieć coś innego, a że dużo czytam padło na recenzje książek. I tak już z dłuższą przerwą trwa trochę czasu.
6. Jak reagujesz, kiedy nie podoba ci się zakończenie książki?
Oj zdenerwowanie jest i to konkretne. I mimo, że cała książka mi się bardzo podobała, wystarczy zakończenie nie po mojej myśli i już tracę entuzjazm do tej lektury,
7. Jak często zaglądasz na koniec książki, żeby przeczytać zakończenie?

Bardzo rzadko, ale przyznam się, czasem mi się to zdarza, ale to są takie małe wyjątki.  

1 komentarz :

  1. Ja również bywam zdenerwowana czasem, gdy zakończenie pójdzie nie po mojej myśli, ale za to właśnie kocham czytanie.... :)) Buziaki!

    OdpowiedzUsuń

© Szablon wykonała Ronnie ™ | RONNIE creators