[111] "Jesteś moja, dzikusko" - Agnieszka Lingas -Łoniewska

Tytuł: "Jesteś moja, dzikusko"
Autor: Agnieszka Lingas- Łoniewska
Rok wydania: 2016
Liczba stron: 312

Anthony Tolland chodzi do ostatniej klasy prywatnego amerykańsko-polskiego liceum, często wpada w złość i za pomocą pięści próbuje rozwiązywać wszelkie problemy. Gdy w jego domu pojawia się rudowłosa Natalia, którą po śmierci przyjaciółki postanawia przygarnąć jego matka, chłopak czuje tylko złość i niechęć. Dziewczyna jest jakby z innego świata i zupełnie nie pasuje do snobistycznego klimatu amerykańskiej szkoły. A tym bardziej nie pasuje do zadziornego i egoistycznego Tony’ego. Jednak nie można walczyć z przeznaczeniem. Wkrótce Antek i Nata właśnie o tym się przekonują.
NEW ADULT O TRUDNEJ MIŁOŚCI.
[lubimyczytac.pl]

Już od jakiegoś czasu lubię sięgać po książki Agnieszki Lingas-Łoniewskiej, a odkąd została wydana ta książka wprost nie mogłam się doczekać kiedy wpadnie w moje dłonie. 
Na pierwszy rzut oka trzeba coś powiedzieć o okładce, której nie da się nie zauważyć. Grafika idealnie współgra z tematyką książki. Zresztą kiedy moja koleżanka wzięła do ręki tą lekturę zdziwiła się, że to polska książka. W sumie muszę przyznać, że nie kojarzy mi się za wiele pozycji naszych rodzimych autorów z gatunku New Adult. Sam tytuł mi średnio przypadł do gustu, jakoś nie chciałabym chyba, żeby chłopak mówił do mnie dzikusko, w żadnym sensie tego słowa, ale wiem, że niektórym tytuł bardzo się podobał, więc może ja jestem jakaś inna. 

"Bo czasami życie to bajka, w której też występują złe czarownice, wredne charaktery i pełne zawiści przyjaciółki. Ale jest coś, co może dać temu radę, co ma szansę stawić czoło złu i zwyciężyć wszelkie przeciwności losu. Jest to miłość. W nią warto wierzyć."

Cała książka pisana jest z perspektywy Antka, co jak dla mnie było znakomitym pomysłem, gdyż czemu praktycznie większość książek z tego gatunku pisana jest ze  strony dziewczyny. Więc już na początek miła odmiana. Dzięki temu wydaję mi się, że historia nie jest przesłodzona. Możemy się również przekonać, że z natury silni chłopcy mają swoje uczucia, mogą być troskliwi, opiekuńczy jeśli im na tym zależy. 


"Zaczęło się tak niespodziewanie… Zanim się zorientowałem, już tkwiłem w tym tak głęboko, że nie byłem w stanie myśleć o niczym innym. 
Zburzyło wszystko, co do tej pory zbudowałem wokół siebie, ten mur obojętności, pogardy dla świata i innych ludzi, pokazało moją prawdziwą twarz, moje uczucia, 
których sam nie byłem świadomy i których, co najważniejsze, nie chciałem nigdy nikomu pokazać. A wszystko przez jeden telefon."


Owszem już kilka razy spotkałam się w książkach z wątkiem, że dziewczyna ląduje w rodzinie w chłopaka i rodzi się między nimi miłość, jednak znów zaznaczam, że tego typu książek brakuje mi w naszej rodzimej literaturze. Jeśli jednak znacie tego typu nasze książki, piszcie w komentarzach tytuły, bo z chęcią się zapoznam. 

Akcja książki się nie ciągnie, wszystko przebiega w dobrym tempie, więc nie jesteśmy zanudzani jakimiś zbędnymi opisami tego co jest np za oknem, albo jaka panuje pogoda rano, a jaka wieczorem. Mi styl autorki zdecydowanie już nie od dziś przypadł do gustu i nic w tej kwestii się nie zmieniło. Zresztą chyba nie da się nie zauważyć, że jestem raczej zwolenniczką lekkich książek. 

Na końcu książki umieszczona jest również playlista, którą właśnie sobie sprawdzam. Zauważyłam, że coraz częściej jest ona umieszczana przez autorów. Większość przyznam się piosenek nie znałam. 
tego akurat kiedyś sporo słuchałam:)

Tak jak zazwyczaj w tym gatunku nie obyło się również bez scen erotycznych, na szczęście wszystko napisane ze smakiem i scen nie było aż tyle żebyśmy mieli już ich dość. Wszystko w normie. Zdecydowanie autorka może pokusić się o kolejne New Adult, ja z pewnością przeczytam. 

Moja ocena
8/10
Czytam ile chcę
Czytam Young Adult

2 komentarze :

  1. Ja również czytałam niedawno tę książkę i bardzo przypadła mi do gustu, pomimo tego, że nie jest to gatunek, który lubię :) Pozdrowienia!!

    OdpowiedzUsuń
  2. Czekam, aż przyjdzie do mnie z Book Touru. Uważam, że książki Pani Agnieszki są przepiękne. ;)

    OdpowiedzUsuń

© Szablon wykonała Ronnie ™ | RONNIE creators