[109] "Legenda. Wybraniec" - Marie Lu

Tytuł: "Wybraniec"
Autor:Marie Lu
Cykl/seria: Legenda tom 2
Liczba stron: 368
Rok wydania:2013 

Day i June, chcąc ratować Edena, dołączają do Patriotów.
Elektor Primo umiera. Władzę obejmuje jego syn – Anden. Kim jest? Wrogiem czy wybawcą?
Przywódca Patriotów jest pewien odpowiedzi i wierzy, że tylko krwawa rewolucja może uratować kraj. Day i June muszą podjąć decyzję, po której stronie barykady stanąć.
Day i June docierają do Vegas w chwili, kiedy staje się coś nieprawdopodobnego: Elektor Primo umiera, a jego syn – Anden – przejmuje rządy w Republice. W chwili kiedy kraj pogrąża się w chaosie, Day i June dołączają do Patriotów. W zamian za obietnicę odnalezienia Edena oraz przerzucenia ich do Kolonii, Day decyduje się na coś, czego unikał przez całe życie – razem z June wezmą udział w zamachu na nowego Elektora Primo.
Śmierć Elektora to szansa na zmiany w kraju, w którym mieszkańcy zbyt długo byli zmuszani do milczenia.
Jednak kiedy June zbliża się do Elektora, zdaje sobie sprawę, że Anden w niczym nie przypomina swojego ojca. Dziewczyna jest rozdarta między tym, czego oczekują od niej Patrioci, a swoim przeczuciem: A jeśli to właśnie Anden jest nadzieją na nowy początek? Czy rewolucja nie powinna być czymś więcej niż zemstą pełną gniewu i krwi? A co jeśli Patrioci się mylą?[ lubimyczytac.pl]

"Day, ów chłopiec z ulicy, którego całym bogactwem było brudne ubranie i szczerość w oczach, zawładnął moim sercem.
Jest najpiękniejszy na świecie, zarówno ciałem jak i duszą.
Jest srebrnym błyskiem w świecie ciemności.
Jest moim światłem."
Od czasu do czasu lubię sięgnąć po jakąś serie, szczególnie kiedy jestem pewna, że w najbliższym czasie będę miała pod ręką jej kontynuacje. "Wybraniec" to już drugi tom cyklu i tak jak poprzedni tak i ten mnie nie zawiódł, wręcz przeciwnie wciągnął mnie. Ponownie wchodzimy w świat Republiki, gdzie Elektor znany z poprzedniej części umiera, a do władzy dochodzi jego syn. Jednak czy będzie on tak samo rządził krajem jak jego ojciec?
Niby seria "Legenda"jest nieco schematyczna to jednak jest w niej to coś co sprawia, że jesteśmy ciekawi co dalej się potoczy. Ja już wiem, że po takim zakończeniu moją pozycją do przeczytania będzie trzeci tom cyklu. Autorka zdecydowanie takim rozwiązaniem książki zachęciła do sięgnięcia po kolejną. Zdecydowanie nie ma gdzie się nudzić, gdyż ciągle się coś dzieje.
Nadal widzimy historie z dwóch perspektyw naprzemiennie co jak mówiłam bardzo mi się spodobało. Lubie poznawać dane zdarzenia z kilku punktów, wtedy lepiej możemy wejść w daną sytuacje.

Bardzo polubiłam Daya, jest coś w nim prostego i interesującego. Niby zwykły chłopak, z biednej rodziny, jednak lubię kiedy postać ma predyspozycje, że sama potrafi o siebie zadbać. June mnie trochę denerwowała w tej części, ale tylko tyci, więc wybaczam.
Mogę powiedzieć śmiało, że seria "Legenda" należy do jednych z ciekawszych serii z którymi miałam do czynienia. Może fajerwerków nie ma, ale przyjemnie się czyta.
Moja ocena
8/10
Czytam ile chcę
Czytam Young Adult

5 komentarzy :

  1. Przeczytałam pierwszy tom i nawet mi się podobał. Z wielką chęcią przeczytam następne dwa. Mam nadzieję że spodobają mi się tak samo jak tobie.
    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  2. Z przyjemnością zapoznałabym się z książką, ale najpierw musiałabym przeczytać pierwszy tom ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Czytałam całą trylogię i muszę przyznać, że wspominam ją bardzo przyjemnie. Jest to naprawdę dobra seria! :D
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie~ Nataliaaa
    happy1forever.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

© Szablon wykonała Ronnie ™ | RONNIE creators