[108] "Duma i uprzedzenie" - Jane Austen

Autor: Jane Austen
Tytuł: "Duma i uprzedzenie"
Liczba stron: 304
Rok wydania: 2006

Na początku zeszłego stulecia niezbyt zamożny ojciec pięciu córek nader często musiał zadawać sobie pytanie: kiedyż to w sąsiedztwie pojawi się jakiś odpowiedni kawaler? A kiedy już się pojawił, następowały dalsze perypetie, które Jane Austen z upodobaniem opisywała. "Duma i uprzedzenie" uważana jest za arcydzieło w dorobku tej angielskiej pisarki, głównie dzięki zabawnym, zgoła dickensowskim opisom postaci głupich i niesympatycznych. Znajdujemy tu także melancholijną refleksję nad władzą pieniądza i znaczeniem pozycji społecznej, decydujących o życiu młodej panny; a przede wszystkim znakomity, powściągliwy styl, doskonale oddający harmonię opisywanego świata...[lubimyczytac.pl]

"Świat cierpi na brak mężczyzn, szczególnie tych, którzy są cokolwiek warci."

Jakiś czas temu stwierdziłam, że skoro dużo czytam to pasowałoby czasem sięgać również po coś z klasyki. Dodatkowo natchnęły mnie do tego dziewczyny z bloga Siostry w bibliotece.  Tak to dziś przedstawiam wam moje postrzeżenia po przeczytaniu "Duma i uprzedzenie".

Zdecydowanie nie jest to typowe romansidło gdyż takowe czytam przez jeden wieczór i koniec. Ta książka zajęła mi sporo czasu, gdyż musiałam przerywać jej czytanie. Styl pisanie zdecydowanie nie jest to ten, dzięki któremu przez książkę szybko przepłynęłam. Jednak podobała mi się ta inność od tego co teraz można spotkać w książkach.

"Zachowaj tylko te wspomnienia, które dają ci radość."

Z pół roku temu miałam okazję obejrzeć film, co trochę mi przeszkadzało w zagłębianiu się w lekturę, gdyż z góry wiedziałam jak się losy bohaterów potoczą. I cały czas miałam przed oczami aktorów z ekranizacji. [tak na marginesie film mi się podobał]

Autorka świetnie wykreowała bohaterów, byli oni wyraziści i każdy cechował się czym innym. Czasem na mojej twarzy pojawiał się szeroki uśmiech, a kiedy indziej denerwowałam się bo nie działo się tak jakbym tego chciała. Więc kolejny plus, oddziaływanie na emocjach czytelnika. Do tego wszystkiego tytuł idealnie pasuje mi do tej historii. 
Jane Austen zaprowadza nas do czasów trochę przed nami. Do Anglii kiedy to panowały wielkie bale, kiedy nie zawsze można było iść za porywami serca. 
Myślę, że na temat tej książki nie ma co się rozpisywać, ją po prostu trzeba przeczytać i samemu nakreślić sobie opinie na jej temat. 

Książka jest naprawdę warta przeczytania. Sięgajmy czasem po coś co zostało napisane już jakiś czas temu, do klasyki. 

Moja ocena 
8/10
Czytam ile chcę

2 komentarze :

  1. Ja również niedawno czytałam tę książkę i pomimo obaw bardzo przypadła mi do gustu. Z pewnością również w najbliższym czasie sięgnę po pozostałe książki autorki :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  2. To książka, do której często wraca. Niestety ostatnio nie miałam ku temu okazji, zbyt dużo codziennych obowiązków.

    OdpowiedzUsuń

© Szablon wykonała Ronnie ™ | RONNIE creators