[107] "Jesteś wyzwaniem" - Kendall Ryan

Autor: Kendall Ryan
Tytuł " Jesteś wyzwaniem" 
Seria: Unravel Me tom 2
Rok wydania: 2016
Liczba stron: 256
Liz, przyjaciółka Ashlyn z bestsellerowej powieści "Jesteś zagadką", to atrakcyjna studentka łapiąca życie pełnymi garściami. Nie obce są jej romanse, nawet z własnym promotorem. Wszystko zmienia się, gdy na jej drodze staje nieziemsko przystojny chłopak z sąsiedztwa.
Spotkania z innymi mężczyznami nie smakują już jak dawniej, bo w myślach Liz tęskni za Cohenem. Choć wykorzystuje swój seksapil na każdym kroku, chłopak w sprawach łóżkowych pozostaje nieugięty. Mimo, że między nimi iskrzy, namiętność w ich sypialni ma jedną granicę – on nie chce iść na całość.
Napięcie rośnie z każdą wspólnie spędzaną chwilą. Jednak dzieli ich odmienne podejście do związków. Pozostaje też ten problem.
Czy Cohen złamie swoje zasady?
A może dla Liz zmieni postanowienie?
Zwycięży miłość czy pożądanie?
 [lubimyczytac.pl]

Jakiś czas temu czytałam pierwszą część tej serii. Miałam z nią dobre myśli, więc stwierdziłam, że trzeba skończyć cykl, który się zaczęło i tak oto w moje ręce trafiło "Jesteś wyzwaniem".
Z czym kojarzyła mi się Liz z poprzedniej części? Zdecydowanie była rozrywkową dziewczyną, żyjąca każdym dniem, lubiąca flirtować z mężczyznami i  zdecydowanie się z nimi nie miała zamiaru wiązać na poważnie. Może miała swoje powody co do swojego działania?
Pewnego dnia spotyka Cohena, który okazuje się jej sąsiadem. Od tego czasu czegoś jej zaczyna brakować w życiu. Jednak czy będzie w stanie zmienić swoje podejście do życia dla chłopaka? Tego dowiecie się czytając książkę.
Ten typ lektury idealny jest na czas kiedy ciężko nam się zabrać za czytanie jakiś grubych tomisk, nad którymi trzeba trochę pomyśleć. "Jesteś wyzwaniem"  jest idealna na jeden wieczór, żeby się oderwać, zrelaksować. Zdecydowanie nie jest to wymagająca od czytelnika skupienia. Napisana prostym językiem, nie rozpisana, więc da się ją przeczytać w mgnieniu oka. Tak się zastanawiam czy fakt, że nie jest obszerna to tym przypadku wada czy zaleta. Pomysł na książkę fajny, a jakby go bardziej rozwinąć może by coś ciekawego konkret wynikło. Choć z drugiej strony już nie byłaby to taka leciutka książka.

Polecam tą książkę tym których czytanie zaczyna przytłaczać i nudzić[?]. Przy tej pozycji trochę odskoczycie od codzienności. Ja zawsze już tak mam, że kiedy czuję, że czytanie mi idzie wolniej niż zawsze sięgam sobie po jakieś romansidło. Zazwyczaj pomaga.

Moja ocena 7/10
Czytam Young Adult
Czytam ile chcę

6 komentarzy :

  1. Zdecydowanie nie dla mnie :) Ani romansów nie lubię, ani young/new adult, które mnie bardzo ale to bardzo potrafią irytować :) Chociaż nie powiem, obecnie trochę "płaczę" - bo przyszła do mnie z racji wygranej w księgarni książka z tejże półki. Przeczytać chcę, ale pewnie znów się zawiodę. Od lat nie trafiłam na porządną historię tego typu. Och, ok, nie liczę polskiego "Demona luster" ale to trochę inny typ literatury.
    drewniany-most.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A co wygrałaś jeśli mogę spytać?

      Usuń
    2. "Furie" Miles. I w sumie jest dokładnie taka jak się spodziewałam, że będzie (jestem gdzieś w połowie w tej chwili) ;P

      Usuń
  2. Ja niestety jeszcze nie znam twórczości autorki, więc mam nadzieję, że kiedyś się to zmieni, choć nie ukrywam, że nie jest to mój ulubiony gatunek literacki :) Pozdrowienia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Każdy lubi co innego i to chyba jest najfajniejsze

      Usuń

© Szablon wykonała Ronnie ™ | RONNIE creators