[92] "Zawsze stanę przy tobie" - Gayle Forman

Tytuł "Zawsze stanę przy tobie"
Autor: Gayle Forman
Liczba stron:272
Rok wydania: 2016

Brit jest niepokorna i czasami pakuje się w kłopoty. Mimo to nie może zrozumieć, dlaczego ojciec i macocha oddają ją do Red Rock, ośrodka terapeutycznego, gdzie rzekomo leczy się zbuntowane nastolatki. Teraz jej życie spoczywa w rękach terapeutek o niedostatecznych kwalifikacjach, twardziela Szeryfa oraz okrutnej psycholog.
Nikt nie zdoła przetrwać samotnie - lecz komu zaufać w miejscu, gdzie nagradzane jest donoszenie na koleżanki? Na szczęście Brit poznaje V, Bebe, Marthę oraz Cassie - cztery dziewczyny, dzięki którym może uda jej się nie oszaleć. Razem starają się zachować zdrowy rozsądek, by życie w Red Rock nie zmieniło się w ostateczny koszmar. [ z lubimyczytac.pl]

   "Zawsze stanę przy tobie" to nie jest moje pierwsze spotkanie z autorką. Tak jak i wcześniej tak i teraz nie zawiodłam się. 
Brit mieszka wraz z ojcem, jego nową żoną, która za nią nie przepada i ich małym synkiem. Jej prawdziwa matka zachorowała psychicznie i pewnego dnia po prostu odeszła. Obecnie Brit ma kolorowe włosy, gra na gitarze w zespole, a w szkole idzie jej różnie. Jej ojciec i macocha postanawiają ją oddać do specjalnego ośrodka terapeutycznego o nazwie Red Rock. Okazuje się jednak, że nie ma on dużo wspólnego z tym czym miał początkowo być. W końcu dziewczynie również w takim miejscu udaje się spotkać sprzymierzeńców. Obecny cel dla niej, spędzić jak najkrótszy czas w tym miejscu.
  "Zawsze stanę przy tobie" to nie jest książka o pierwszym uczuciu nastolatki. Akurat tu wątek miłosny jest poboczny. Lektura ta opowiada o pięciu młodych dziewczynach, które każda z różnych powodów trafia do ośrodka terapeutycznego. Nie spodziewajmy się jednak po tej powieści nagłych zwrotów akcji czy też jakieś aż nadto stworzonego napięcia. Jest to lekka pozycja przeznaczona przede wszystkim dla młodzieży, przez którą przebrnęłam bardzo szybko. Zaledwie niecały wieczór i po książce, jakaś odmiana po "Pani Noc", choć tamta była ponad trzy razy dłuższa. 
  Książka porusza problemy, z którymi obecnie muszą mierzyć się nastolatkowie i to, że nie zawsze to jacy jesteśmy bądź chcemy być nie jest akceptowane przez rodziców, szkołę czy też rówieśników.
Trzeba również wspomnieć o okładce. Jak zawsze oprawa graficzna książek autorki zachowana jest w tym samym stylu, co dla mnie jak najbardziej jest plusem.  
Myślę, że jest to przyjemna lektura na jeden wieczór. Nie wymagająca, nie najgorsza, ale też uważam, że nie będzie tkwiła w mej pamięci na długo. 
Moja ocena 
7/10
Przeczytana w ramach wyzwania Czytam Young Adult

3 komentarze :

  1. Mi osobiście książka bardzo się nie podobała. Nie wiem czy coś od czasu przeczytania "Ten jeden dzień" zmieniło się we mnie, czy to może autorka coś zmieniła, ale wszystko w tej książce mnie irytowalo. :/
    Dwiestronyksiazek.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo lubię tę autorkę. Mam na półce wszystkie jej książki, oprócz właśnie tej. Na pewno jednak ją zdobędę i przeczytam :)
    Pozdrawiam serdecznie ^^

    OdpowiedzUsuń
  3. W przeciwieństwie do Ciebie nie znam jeszcze twórczości autorki, ale mam jedną książkę na półce, żeby spróbować. Nie mogę się jednak za nią zabrać, dlatego mimo Twojej pozytywnej oceny, raczej nie sięgnę po "Zawsze stanę przy tobie".

    OdpowiedzUsuń

© Szablon wykonała Ronnie ™ | RONNIE creators