[91] "Pani Noc" - Cassandra Clare

Tytuł: "Pani Noc"
Autor: Cassandra Clare
Seria:Mroczne Intrygi t.1
Liczba stron: 828
Rok wydania 2016

Nocni Łowcy z Los Angeles są głównymi bohaterami powieści „Pani Noc”, pierwszej odsłony najnowszego cyklu Cassandry Clare zatytułowanego „Mroczne Intrygi”, kontynuacji bestsellerowej serii „Dary Anioła”.
Minęło pięć lat od wydarzeń przedstawionych w „Mieście Niebiańskiego Ognia”, po których Nocni Łowcy znaleźli się na skraju zagłady. Emma Carstairs nie jest już pogrążoną w żałobie dziewczynką, lecz młodą kobietą, która zamierza za wszelką cenę dowiedzieć się, kto zabił jej rodziców, i pomścić ich śmierć.
Wraz ze swoim parabatai, Julianem Blackthornem, musi się nauczyć ufać swojemu sercu i rozumowi, gdy odkrywa demoniczny spisek obejmujący zasięgiem całe Los Angeles, od Sunset Strip aż po morskie fale roztrzaskujące się na plażach Santa Monica. Gdyby 
jeszcze serce nie prowadziło jej na manowce…
Jakby mało było tych komplikacji, brat Juliana Mark – uprowadzony przez faerie przed pięcioma laty – zostaje teraz uwolniony w geście dobrej woli ze strony porywaczy. Faerie rozpaczliwie poszukują mordercy, który zbiera wśród nich krwawe żniwo – i w tych poszukiwaniach potrzebują pomocy Nocnych Łowców. Kłopot w tym, że w krainie faerie czas płynie inaczej i Mark nie tylko prawie się nie postarzał, ale na dodatek nie rozpoznaje nikogo ze swoich bliskich. Czy będzie w stanie naprawdę wrócić na łono rodziny? I czy faerie naprawdę na to pozwolą?
Oto rozdzierające serce wprowadzenie do nowej serii Cassandry Clare, „Mroczne Intrygi”, wciągająca gra pozorów, pełna magii i obfitująca w przygody Nocnych Łowców. [ z lubimyczytac.pl]

"Widzimy ten sam świat, a jednak postrzegamy go zupełnie inaczej."

Za sobą mam już dwie serie książek o Nocnych Łowcach autorki, więc kiedy ukazała się pierwsza księga Mrocznych Intryg wiedziałam, że muszę ją przeczytać. Książka jest dość obszerna w porównaniu do tych po które w ostatnim czasie sięgałam gdyż liczy ponad 800 stron, więc trochę czasu z nią spędziłam. Było warto.
Emma nadal nie może uwierzyć, że za śmiercią jej rodziców stoi Sebastian, a oni są jedną z jego przypadkowych ofiar. Postanawia na własną rękę prowadzić śledztwo, żeby poznać prawdę. To właśnie dzięki temu odkrywa, że w Los Angeles dzieje się coś nie dobrego. Wraz z rodziną Blackthornów dowiaduje się o istnieniu kogoś takiego, którego zwą Strażnikiem, a także jego wyznawców. To oni stoją za morderstwami w mieście. Jednak czy są one przypadkowe, a może mają coś wspólnego z wydarzeniami sprzed pięciu lat? Emma wraz z Julianem będą musieli zmierzyć się z prawem Clave. Twardym prawem, ale prawem. 
Cassandra Clare ponownie zabrała nas w świat Nocnych Łowców, wampirów, faerie. Przypomniała nam o starych bohaterach z poprzedniej serii. Podoba mi się właśnie to, że serie mają inne historie, jednak coś je spaja w jedno. Czytając "Panią Noc" z pewnością się nie zanudzicie, bo w sumie się nie da, ciągle coś się dzieje, cały czas mamy inne pytania do zgadnięcia, pojawiają się nowe fakty. Owszem jest kilka sytuacji, które mogą przypominać te z "Darów Anioła" jednak mi to aż nadto nie przeszkadzało w czytaniu, a nawet w jednym miejscu myślałam, że znów będzie powtórka z rozrywki, a tu miłe zaskoczenie.  Oczywiście nie mogło zabraknąć wątków miłosnych. Ach to zakazane uczucie. 
Jeżeli jesteście ciekawi jak potoczyły się losy Clary, Jace, Aleca, Isabelle? Tego również po części możecie dowiedzieć się czytając tą książkę. Zdradzę, że na koniec jest mały dodatek. 
Przyznam się, że odkąd dowiedziałam się o książce po przez jej czytanie rozkminiałam skąd jest ten tytuł. Mogę was zapewnić, że po przeczytaniu dowiecie się kim była tytułowa Pani Noc. 
Na kolejny plus zaliczam w okładkę, którą zdecydowanie nie da się nie zauważyć. Takie mroczne klimaty. 
Zdecydowanie książkę polecam wszystkim miłośnikom pozycji spod pióra Cassandry Clare, bo z pewnością się nie zawiedziecie. A mi pozostaje wyczekiwać kolejnej księgi. 
I na koniec mój ulubiony cytat z książki.

"Powiedzenie, że miłość jest zakazana, nie zabija uczucia. Umacnia je."

Moja ocena 9/10

Przeczytana w ramach wyzwania Czytam Young Adult

7 komentarzy :

  1. Raz czytam pochlebne opinie, innym razem tak negatywne że aż szok! Teraz to już nie wiem :P Sama sie o niej przekonać powinnam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To chyba będzie najlepsze rozwiązanie

      Usuń
  2. Ja też jestem wielką fanką tej książki. Podoba mi się nawet bardziej niż poprzednie części. No i Maaaark. 😍😍 dwiestronyksiazek.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No Mark mi akurat nie podpasował. Zdecydowanie wole Juliana

      Usuń
  3. Ależ to grube tomiszcze! :D Ale ilość stron mnie nie przeraża i z przyjemnością bym po ten tytuł sięgnęła ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie przepadam za fantastyką, więc po książkę nie sięgnę. Postaram się jednak w miarę regularnie odwiedzać Twojego bloga.
    Pozdrawiam serdecznie- strefawyobrazni.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

© Szablon wykonała Ronnie ™ | RONNIE creators