[90] Moseley Kirsty - "Chłopak, który zakradał się do mnie przez okno"

Autor: Moseley Kirsty
Tytuł: "Chłopak, który zakradał się do mnie przez okno"
Liczba stron: 351
Rok wydania: 2016

Od zawsze unikam jakiegokolwiek fizycznego kontaktu. Dotykać może mnie tylko mama, mój brat Jake i… Liam. Od ośmiu lat co wieczór chłopak z domu naprzeciwko zakrada się przez okno do mojej sypialni i zasypiamy niewinnie przytuleni. Gdyby Jake wiedział, że Liam spędza u mnie każdą noc, chybaby go zabił. Liam to największe szkolne ciacho. Szaleją za nim wszystkie dziewczyny, a on zmienia je jak rękawiczki. Nie mogę go rozgryźć. W dzień zachowuje się jak mega dupek, a w nocy jest ciepły i kochany. Wiem, że nie mogę się w nim zakochać – związki Liama nie trwają dłużej niż kilka nocy… [ z lubimyczytac.pl]

Odkąd pojawiła się ta książka miałam chęć ją przeczytać. Trochę się jednak zawiodłam. 
Amber jest młodą i nierzucającą się w oczy dziewczyną chodzącą do szkoły. Za to jej brat i chłopak z sąsiedztwa należą do elity. Od kilku lat po traumatycznych przeżyciach dziewczyny co noc Liam zakrada się do niej przez okno i zasypia z nią w łóźku. Wydaję się jej, że zna dwa różne oblicza sąsiada, w nocy jej miły, opiekuńczy, za to w dzień przy innych staje się aż nadto pewny siebie i denerwujący. Niestety okazuję się, że przeszłość powróciła i Amber znów musi się z nią zmierzyć. 

Hmmm..
Pomysł na samą książkę jak najbardziej mi się podobał, wykonanie tak sobie. Jak dla mnie miejscami było aż nadto słodko, non stop przed oczami miałam słowa "Kocham cię". Wiadomo co za dużo to nie zdrowo. Po za tym czyta się ją naprawdę szybko, akcja rozwija się w umiarkowanym tempie więc myślę, że nikt zawału serca podczas jej czytania nie dostanie. Choć kilka rzeczy mogło być bardziej przeciągnięte w czasie. Czasem miałam takie uczucie o fajnie coś się zaczyna ciekawego, a za chwile ups już się ten moment skończył. 
Jeśli chodzi o bohaterów to uważam, że Liam  zdecydowanie fajniejszy wydawał się jaki ten zadziora co non stop dogryzał Amber niż ta jego słodka strona. Ach trochę za idealny wtedy był. Podsumowując to w sumie barwniejsze dla mnie były postacie drugoplanowe typu Jake, czyli brat Amber, bądź przyjaciółka Kate. 
Na plus muszę ocenić jednak okładkę, która z pewnością przykuje uwagę czytelnika. 

Książkę mogę polecić tym którzy szukają nie zobowiązującej książki na wolny wieczór żeby się zrelaksować po dniu pełnym wrażeń. 
Moja ocena
7/10
Książka bierze udział w wyzwaniu Czytam Young Adult

4 komentarze :

  1. Książka ta całkiem przyjemna i lekka, a zarazem gdzieś tam poruszająca ważne problemy, lektura. Miło spędziłam przy niej czas, ale nie wiem czy jeszcze kiedyś do niej wrócę.

    OdpowiedzUsuń
  2. Relaksować to się lubię, ale ostatnio przez ból zęba kompletnie nie mogę :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam zamiar ją przeczytać, jak tylko będzie dostępna w bibliotece. ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Dla mnie ta książka jest słaba. Opowiada o osobach w moim wieku i boli mnie to, że robi z nich strasznych idiotow. Do tego mam wrażenie, że autorka chciała na siłę umieścić wszystkie możliwe nastoletnie "problemy" przez co tego wszystkiego było tam po prostu za dużo. Dwiestronyksiazek.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

© Szablon wykonała Ronnie ™ | RONNIE creators