[84] "Moja walka o każdy metr" - Thomas Morgenstern

"Bałem się przed każdym skokiem, ale mimo to skakałem. Kochałem to".

Kiedy obudził się w szpitalu, nic nie pamiętał. Czuł tylko przeszywający ból i paraliżujące pieczenie twarzy. Kilka godzin wcześniej w Kulm przeżył dramatyczny upadek, po którym cały narciarski świat na moment wstrzymał oddech.

Mimo że do igrzysk w Soczi pozostał niespełna miesiąc, zdecydował, że musi tam wystartować. Rehabilitacja, powrót do formy, ale przede wszystkim walka ze strachem. Z poczuciem, że może już nigdy nie zobaczyć swojej córeczki Lilly…

W tej książce Thomas Morgenstern przypomina swoje zwycięskie skoki, opowiada o rywalizacji z Gregorem Schlierenzauerem, tłumaczy, dlaczego nienawidzi skoczni w Planicy, i wyjaśnia, czemu postanowił rozstać się z Kristiną.

Po raz pierwszy zdradza też, co naprawdę czuje skoczek narciarski. Jakie myśli towarzyszą mu, gdy z ogromną siłą uderza o twardy zeskok. I co dzieje się w jego głowie, gdy po kolejnych upadkach ponownie siada na belce. [ z lubimyczytac.pl]

Moje zainteresowanie skokami narciarskimi liczy x lat. Nie mam pojęcia kiedy to się zaczęło i od czego. Jedno jest pewne jednym z moich ulubionych skoczków był właśnie Thomas Morgenstern. Dlatego też ani przez moment nie wahałam się przed sięgnięciem po tą autobiografie, choć zazwyczaj takowych nie czytam. 
"Morgi" opowiada przede wszystkim o swoich uczuciach, które towarzyszyły mu podczas swoich ostatnich dwóch poważnych upadkach, a także o próbie powrotu do skakania. Książka ta tak naprawdę chyba ma nam dać odpowiedź na pytanie, dlaczego już nie skaczę, co kryło się za jego decyzją. Nie od dziś wiadomo, że skoki nie należą do najbezpieczniejszych sportów, chwila nie uwagi, silny podmuch wiatru, czy też usterka techniczna sprzętu, walka o cenne metry może prowadzić do groźnego upadku. Thomas Morgenstern w swojej karierze miał kilka, za każdym razem walczył aby powrócić do skakania. 
Porusza również kwestie swoich relacji z innym skoczkiem kadry Gregorem, a także swoich zwiazek z Kristiną, a także ich obecnie relacje. Z pewnością skoczek po przez napisanie tej książki  pozwala nam się lepiej poznać, zrozumieć jego decyzje. 

Lubisz skoki narciarskie, polecam
moja ocena 
9/10

11 komentarzy :

  1. Niesamowita była ta książka, stanowczo za krótka według mnie. Bardzo podobało mi się, że to było takie proste, dosadne i nieprzekoloryzowane. Nie raz miałam ciarki na plecach albo łzy w oczach. I teraz mam kaca książkowego po przeczytaniu zwierzeń Morgiego.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przeleciała mi ta książka w oka mgnieniu. no krótka jest, ale mocna

      Usuń
    2. Oj bardzo, poza tym świetnie było poczytać o tym wszystkim "od kuchni".

      Usuń
    3. i jak cokolwiek wspominal o Polsce to od razu się uśmiechałam. i ha to jednak prawda, żę tak nas lubią

      Usuń
  2. Cos dla mnie. Uwielbiam skoki

    OdpowiedzUsuń
  3. Lubię skoki, więc pewnie i po tę książkę sięgnę ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Gdzieś już widziałam tę książkę i zastanawiałam się, czy po nią sięgnąć. Zachęciłaś mnie. Również uwielbiam oglądać skoki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli lubisz skoki i czytać książki to myślę, że to pozycja dla ciebie

      Usuń
  5. A ja akurat za skokami za bardzo nie przepadam, także książka raczej nie dla mnie.

    OdpowiedzUsuń

© Szablon wykonała Ronnie ™ | RONNIE creators