[67] „Morze spokoju” – Katja Millay



Autor: Katja Millay
Tytuł: „Morze spokoju”
Liczba stron: 456
Data wydania: 2014
Wydawnictwo: Jaguar
Żyję w świecie pozbawionym magii i cudów. W miejscu, gdzie nie ma jasnowidzów czy zmiennokształtnych, żadnych aniołów czy supermanów gotowych ocalić Twoje życie. W miejscu, gdzie ludzie umierają a muzyka potrafi ich skłócić, a wiele rzeczy jest do bani. Jestem tak mocno osadzona na ziemi przez ciężar rzeczywistości, że czasami zastanawiam się jak to możliwe, że nadal potrafię unosić moje nogi podczas chodzenia.

Natsya Kashnikov chce tylko dwóch rzeczy: przetrwać liceum bez żadnych osób, które będą pouczać ją na temat jej przeszłości oraz sprawić, aby chłopak, który zabrał jej dosłownie wszystko – tożsamość, duszę i chęć życia – zapłacił za to. Historia Josh’a Bennett’a to nie sekret: każda osoba, którą kochał, opuściła ten świat, aż w końcu, gdy chłopak miał 17 lat, nie został mu już nikt. Teraz, wszystko czego Josh pragnie, to to, aby ludzie pozwolili mu zostać samemu, ponieważ gdy Twoje imię jest synonimem śmierci, każdy ma tendencję do pozostawienia Ci Twojej własnej przestrzeni. Każdy z wyjątkiem Nastyi, tajemniczej, nowej dziewczyny w szkole, która zaczyna się kręcić wokół chłopaka i nie ma zamiaru odejść, dopóki nie zyska wpływu na każdy aspekt jego życia. Ale im bardziej Josh ją poznaje, tym większą jest ona dla niego zagadką. Kiedy intensywność ich relacji się nasila, a pytania bez odpowiedzi zaczynają się piętrzyć, chłopak zaczyna się zastanawiać, czy kiedykolwiek odkryje sekrety ukrywane przez dziewczynę – albo czy w ogóle tego chce.
[z lubimyczytac.pl]

W ostatnim czasie ciężko mi zabrać się za jakąś książkę. Od zawsze było tak, że nie lubiłam czytać długo jednej, a teraz z braku czasu nie mam jak przeczytać książki w dzień lub dwa. Po przeczytaniu opisu książki „Morze spokoju” i kilku jej recenzji, stwierdziłam, że to będzie idealna książka dla mnie w obecnym czasie. Nie myliłam się.

Natsya po trudnych przeżyciach zmienia szkołę próbując choć trochę odciąć się od przeszłości, a także żeby nie być rozpoznawalna przez tą sytuację. Nie chcę aby ktokolwiek znał prawdę o jej życiu, dlatego jest outsiderką. O tym jaki los wiedzie Josh wiedzą wszyscy w szkole, mało kto ma odwagę się do niego odezwać. Chłopak wytwarza wokół siebie martwą strefę, którą mało kto ma odwagę zakłócić. To właśnie głównie go zaintrygowało w nim Natsya, która pragnęła dla siebie dokładnie tego samego. Im bardziej się poznają tym więcej pada pytań, tajemnice wychodzą na jaw, a także oni się zmieniają.
Książka „Morze spokoju” jest pozycją, która wciąga i czyta się ją bardzo szybko. Zresztą zdecydowanie lubię właśnie taki gatunek. Nie jest to jednak historia o niczym, jest o bólu, trudnej miłości, stracie bliskich osób, o tym że zawsze trzeba wierzyć w to, że każdemu w życiu może się coś udać. Bohaterowie książki, są różnorodni, barwni, a także dynamiczni, niektórzy zmienili się w raz z biegiem książki. Historia ta potrafi pobudzić emocję w czytelniku, były momenty, że naprawdę z trudem powstrzymywałam się od łez. Jednak zdarzało się, że na twarzy pojawiał mi się uśmiech, a to jest to co lubię najbardziej. Trzeba dodać, że ja płaczliwa to nie jestem. W związku z tym, że fabuła mi się tak spodobała, po prostu mnie urzekła, zasłoniło mi to wszystkie niedociągnięcia.

Sama okładka książki szczerze mówiąc podoba mi się tak niezbyt, widziałam zdecydowanie więcej lepszych. Że tak sobie powiem, na tą okładkę nie poleciałabym.

Podsumowując, myślę, że warto przeczytać „Morze spokoju”, polecam ją szczególnie tym którzy lubią historie, gdzie głównymi bohaterami są młodzi ludzie, którzy dopiero uczą się życia. Nie jest do książka o banalnej, słodkiej miłości nastolatków.

Moja ocena 10/10

5 komentarzy :

  1. Oj muszę przeczytać!! Kupię <3 Wspaniała recenzja! Zazdroszczę że masz już książkę za sobą :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Skoro tak zachwalasz to nie pozostaje nic innego, jak tylko jej szukać i czytać :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Kupiłam ją sobie w tym miesiącu i bardzo się cieszę, że Twoja opinia jest tak pozytywna, a więc nic tylko czytać! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Zachęciłaś mnie, muszę przeczytać jak tylko na nią trafię :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Jestem bardzo ciekawa tej lektury

    OdpowiedzUsuń

© Szablon wykonała Ronnie ™ | RONNIE creators