[37] „Anioł Stróż. Więzy krwi.” - Robert Zajkowski



Autor: Robert Zajkowski
Tytuł: „Anioł Stróż. Więzy krwi.”
Liczba stron: 230
Data wydania: 2013
Wydawnictwo: Warszawska Firma Wydawnicza
„Anioł Stróż” to powieść z wątkami kryminalnymi i miłosnymi.
Daniel Kopala, z natury samotny wilk, po powrocie z wojny w Jugosławii dostaje propozycję wstąpienia w szeregi Policji jako członek grupy do walki z przestępczością zorganizowaną. Pewnego dnia wychodzi na jaw głęboko skrywana tajemnica rodzinna, a więzy krwi nie dają o sobie zapomnieć i zmuszają Daniela do wyjazdu na inny kontynent. Polska, Irak i Stany Zjednoczone… Daniel nie jest w stanie nigdzie osiąść na stałe.
[z lubimyczytac.pl]

Pierwszy raz spotkałam się z sytuacją kiedy to czytam książkę, która nie ma nawet ani jeden oceny na portalu lubimyczytac.pl. Zdziwiła mnie ta sytuacja, ale nie zniechęciła do przeczytania tej pozycji.
Daniel Kopala był w wojsku. Po powrocie do kraju dostaję propozycję wstąpienia do tajnej policji. Mężczyzna nie waha się zbyt długo, zgadza się. Wtedy to przyjmuję pseudonim „Kolec” i trafia w szeregi grupy przestępczej. Małymi krokami stara zdobyć się ich zaufanie, aby w końcu wydać ich policji. To jest tak jakby pierwszy główny wątek, drugi natomiast to jego rodzica. Daniel pochodzi z niewielkiej miejscowości, jego babcia pragnie żeby właśnie tu znalazł sobie drugą połówkę i osiadł na stałe. Tego samego chcę dla niego ojciec. Jednak mężczyzna nadal gdzieś wyjeżdża: Irak, Stany Zjednoczone. Czy miłość sprawi, że pozostanie w niewielkiej miejscowości, w pobliżu swojej rodziny?

Już niejednokrotnie chyba wspominałam, że książki kryminalne to nie jest to co kocham, za czym szaleje. Jednak raz na jakiś czas staram się rozszerzać swoje horyzonty i sięgać również po takie książki. Pozycja „Anioł Stróż. Więzy krwi” jest debiutem Roberta Zajkowskiego. Powieść ta, to mieszanka kryminału z wątkami miłosnymi, przy czym ten wątek pojawia się mniej więcej w połowie książki. Lektura ta nie należy do obszernych, a fabuła toczy się w umiarkowanym tempie praktycznie przez całą książkę. Więc nie ma tu sytuacji, że dopiero na ostatnich stronach pojawia się napięcie. Ciężko mi ocenić tą książkę, bo jak wspominałam, nie czytam kryminałów. Przebrnęłam przez nią w ciągu dwóch wieczorów. Były momenty, które bardziej mnie interesowały, a inne mniej. Styl pisania autora był przyjemny do czytania. Co do głównego bohatera to powiem, że go polubiłam. Potrafił być dowcipny, dbał o innych.
Okładka wpada w oko dzięki kolorom, jednak nie należy ona do moich ulubionych. Już dawno nie czytałam książki, która miałaby tak śnieżnobiałe strony, wyróżniała się ona na półce w bibliotece.
Książka dla tych którzy lubią powieści z wątkami kryminalnymi i miłosnymi.

Moja ocena
7/10
Przeczytana w ramach wyzwań
Jasna strona mocy – 230str

14 komentarzy :

  1. Niestety, ale ja i kryminały nie idziemy razem w parze :(

    OdpowiedzUsuń
  2. Dobrze, że nie zniechęciłaś się po tym, jak nie było żadnej oceny na lubimyczytać.pl. Ja osobiście często szukam recenzji książek, że tak powiem nowych (czyli nie takich, które można znaleźć na co drugim blogu) :-)

    www.wcieniuksiazek.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasem mam podobnie, jednak z drugiej strony zawsze jest ryzyko, że mi się ona nie spodoba

      Usuń
  3. Powiem tak: okładka mi trochę zalatuje tandetą... A co do treści - może i ciekawa :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie lubię kryminałów :C

    Pozdrawiam, Anath

    OdpowiedzUsuń
  5. Witaj :)
    Jeżeli bierzesz udział w wyzwaniach to chciałabym Cię zaprosić do udziału w moim autorskim - Czytam Opasłe Tomiska
    szczegóły tutaj: http://recenzjeami.blogspot.com/2014/02/wyzwanie-czytam-opase-tomiska_4.html

    OdpowiedzUsuń
  6. O, no proszę, czyżby nikt jej nie kupował czy po prostu stosunkowo niewielka liczba osób ma konto na LC? Oto jest pytanie :) Recenzja ciekawa, zachęcająca do poszukania powieści. Debiutantom warto dawać szansę, choć często brak na to odwagi. Wiadomo, lepiej wydać ciężko zarobioną kasę na kogoś pewnego, niż świeżaka w tym fachu :)

    Piotrek

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja akurat tą książkę miałam z biblioteki, więc na nią nie wydałam

      Usuń
  7. Nie słyszałam nigdy wcześniej o tej książce, ale brzmi ciekawie, więc będę miała ją na uwadze.
    POZDRAWIAM

    OdpowiedzUsuń
  8. Kryminał tak, tak ! Coś dla mnie !

    OdpowiedzUsuń
  9. Chętnie przeczytam , wydaje mi się, że książka przypadłaby mi do gustu :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ksiazka godna przeczytania - polecam . Bardzo przyjemnie sie ja czyta z lekkim powiewem kryminalu. Niezle jak na debiutanta

    OdpowiedzUsuń
  11. I got this web page from my pal who informed me regarding this webb site and at the moment this time I am
    browsing this web site and reading very informative
    articles or reviews at this time.

    Also visit my page www.youtube.com

    OdpowiedzUsuń
  12. Hey! Would you mind iif I share your blog with my
    facebook group? There's a lot of folks that I think would really
    enjoy your content. Please let me know. Cheers

    my website ... renovating houses with lead paint

    OdpowiedzUsuń

© Szablon wykonała Ronnie ™ | RONNIE creators