[35] „Obłok” - Amanda Filipacchi



Autor: Amanda Filipacchi
Tytuł: „Obłok”
Liczba stron: 356
Data wydania: 2006
Wydawnictwo: Rebis

Obłok to współczesna, urbanistyczna wersja mitu o Pigmalionie, w której satyryczne spostrzeżenia na obsesje i chorobliwe ambicje naszych czasów przeplatają się z ponadczasową tęsknotą za prawdziwą, romantyczną miłością. życie Anny Graham nie zalicza się do udanych: zarabia na życie przekłuwaniem uszu i kserowaniem, a na kursach aktorstwa mówią jej, że nie zostanie gwiazdą. A jednak jej los odmienia się pewnej nocy, gdy Anna heroicznie i bezmyślnie rzuca się na ratunek obcemu człowiekowi. Tak rozpoczyna się osobliwa, surrealistyczna, dowcipna i miejscami przejmująca grozą love story.
[z lubimyczytac.pl]

To była chyba jedna z dziwniejszych książek jakie miałam okazję przeczytać. Ten surrealizm był bardzo dobrze widoczny.
Anna pragnie zostać aktorką, choć wszyscy mówią, że się do tego nie nadaje. Kiedy pewnego dnia rzuca się na ratunek Damonowi jej życie ulega zmianie. Zaczyna spotykać się z owym mężczyzną, który jest zdecydowanie tajemniczy, niewiele mówi o sobie. Jednak właśni to jego dziwactwo pociąga Anne. Okazuję się, że mężczyzna jest naukowcem od pogody, a dokładniej stwarza chmury. Dąży do stworzenia takiej, która mogłaby go unosić. W końcu zaprasza ją do swojego domu, gdzie jest romantyczna atmosfera do kiedy to nie zamyka ją w klatce. Czy Anna odkryję tajemnice mężczyzny, któremu uratowała życie? Co wspólnego z tą historią ma melodramat „Moda na sukces”? Tego i trochę innych rzeczy dowiecie się czytając tę książkę.

Fabuła książki była przede wszystkim tajemnicza, nieprzewidywalna poniekąd też, ale jak dla mnie trochę za bardzo nierealistyczna i trudne do ogarnięcia. Początkowo miałam problem wczytaniem się w książkę, ale później mnie nawet wciągnęła. Pomysł na książkę dobry, tylko mam wrażenie, że nie do końca wykorzystany. Trochę w tej historii miłości, trochę smutku, trochę scen grozy. Właśnie taki trochę miszmasz wyszedł z tego wszystkiego.
Okładka, ładna, taka łagodna, w sumie pasuję do tej książki.
Szczerze powiem, że po przeczytaniu tej książki mam takie mieszane uczucia. I to nawet bardzo. Na pewno nie jest to książka od której nie możesz się oderwać, bo czasem nudno było.

Moja ocena
6/10
Przeczytana w ramach wyzwania
Jasna strona mocy – stron 356

7 komentarzy :

  1. Po Twojej recenzji straciłam na nią ochotę

    OdpowiedzUsuń
  2. Może kiedyś się skuszę, bo brzmi interesująco. Jednak ten problem z wczytaniem się... Boję się, że i u mnie by się pojawił... No, ale spróbować nie zaszkodzi :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Kilka razy spotykałam się z ta książka, jednak nigdy nie zachęciła mnie na tyle, abym ja kupiła. Po Twojej recenzji się to nie zmieniło. Mimo tej dziwacznej fabuły, nie mam na nią za specjalnie ochoty.
    Pozdrawiam.

    po-uszy-w-ksiazkach.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Nigdy wcześniej nie słyszałam o tej książce, a po Twojej recenzji nie nabrałam ochoty na jej przeczytanie... Nie ma nic gorszego niż niewykorzystany w pełni pomysł, więc tym razem spasuję

    OdpowiedzUsuń
  5. Skoro momentami nudzi, to myślę, że lepiej skupić się na bardziej wartościowych książkach, które wywrą pozytywne wrażenie, a do tego będą napchane emocjami :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Reynolds Architecture takes pride in the relationships it has
    with the top fabricators, installers and manufacturers of everything
    from plumbing fixtures, widows, marble, ceramic tile,
    and custom cabinetry to name a few. It comes with a huge 9 cup work bowl, and is ideal for combining a great deal of ingredients at once.

    Make cooking and preparing food that significantly simpler with stand mixers.



    my page Gardena R40 li

    OdpowiedzUsuń
  7. When I initially commented I clicked the "Notify me when new comments are added"
    checkbox and now each time a comment is added I get several
    e-mails with the same comment. Is there any way you can remove me from that service?
    Thank you!

    my web-site; Las Vegas Kitchen Appliance Repairman

    OdpowiedzUsuń

© Szablon wykonała Ronnie ™ | RONNIE creators