30-day book challenge kolejna odsłona

Kolejna dni:


Day 07 A book that makes you laugh..., czyli książka dzięki której się śmieję.
„Niania w Londynie”  - Melissa Nathan

Wybrałam tą książkę głównie za sprawą jednego z głównych bohaterów Josha. Zawsze kiedy się pojawiał uśmiechałam się lub śmiałam. Jednak również dzieciaki potrafiły u mnie to wywołać.Śmieszne sytuację, wesołe teksty i ogólnie książka bardzo pozytywna.



Day 08 Most overrated book, czyli najbardziej przereklamowana książka.
„Pięćdziesiąt twarzy Greya” - E L James
Tyle gadania, tyle zachwytu i reklamowania tej książki erotycznej. Nie rozumiem dlaczego, ja zrezygnowałam w trakcie z czytania tej książki, bo zupełnie mi nie podchodziła. Ogólnie z tą pozycją chyba jest tak, że albo ją uwielbiasz albo nienawidzisz.





Day 09 A book you thought you wouldn't like but ended up loving... , czyli książka, którą myślałam, że nie polubię, a w końcu pokochałam.
„Już na zawsze” –Karen Kingsbury
Podchodziłam do tej książki jakieś ze trzy razy, ale kiedy w końcu zaczęłam czytać, lektura ta pochłonęła mnie do reszty. Zupełnie nie mogłam się od niej oderwać, bo cały czas chciałam się dowiedzieć się co będzie dalej i dalej, aż się cała ta historia spisana na kartkach papieru skończyła. Doskonale wspominam tę pozycję.



Day 10 A book that remind you of home..., czyli książka przypominająca mi o domu.
„Dzieci z Bullerbyn” -Astrid Lindgren
W sumie nie wiedziałam jaką mam książkę wziąć do tej kategorii i czy w ogóle jakaś do niej pasuję. Wybrałam jednak jedną z pierwszych, o ile nie pierwszą książkę jaką przeczytałam sama i to całą, a do tego wszystkiego jeszcze bardzo mi się spodobała. Zdecydowanie najlepsza lektura w szkole w tamtym przedziale wiekowym


Day 11: A book you hated..., czyli książka której nienawidzę.
„Zła dziewczyna” - Beata Ostrowicka
Sama nie wiem po co sięgnęłam po tą książkę. Praktycznie wszystko mnie w niej irytowało. Szczególnie „nie trawiłam” głównej bohaterki. Zdecydowanie nie polecam tej książki. Sama nie wiem jak udało m się przeczytać ją całą.







Jutro kolejna odsłona:)

4 komentarze :

  1. Dzięki tobie, wiem, że będę omijać "Złą dziewczynę". :D Odstraszyłaś mnie tymi paroma zdaniami i okładką, która jest ... lekko obleśna.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie miałam okazji przeczytać nic z tego, co podałaś, ale chciałabym poznać "Już na zawsze" :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jeżeli chodzi o "Dzieci z Bullerbyn", to one również przypominają mi o domu :) Do "Pięćdziesięciu twarzy Greya" jakoś nigdy mnie nie ciągnęło, a jak patrzę na okładkę "Złej dziewczyny", to od razu odechciewa mi się czytać...
    Pozdrawiam :)
    izkalysa

    OdpowiedzUsuń
  4. Żadnej z książek jeszcze nie czytałam, ale teraz wiem, jakie czytać, a jakie nie. ;) Ciekawi mnie pierwsza pozycja lubie śmiech przy ksiażkach. ;)

    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń

© Szablon wykonała Ronnie ™ | RONNIE creators