30-day book challenge 12, 13, 14


Day 12: A book you love but hate at the same time..., książka którą kocham i nienawidze jednocześnie.
„Trzy metry nad niebem” - Federico Moccia
Uwielbiam tą książkę za jej klimat, bohaterów. Strasznie podobała mi się historia w niej stworzona. Kocham ją za Stepa, czyli głównego męskiego bohatera. Prosty język autora, aż przez niektórych uważany nazbyt młodzieżowy. Film, który powstał na podstawię tej książki mogłabym oglądać na okrągło, obydwie wersję. Jednak nienawidzę tej książki za zakończenie. 





Day 13: Your favorite writer..., czyli mój ulubiony pisarz.
Tym razem nie wymiennie tylko jednego, będzie dwoję kobieta i mężczyzna.
Cassandra Clare. Jak do tej pory przeczytałam osiem książek autorki. Każda z nich wywarła na mnie ogromne wrażenia. Zdecydowanie pisarka potrafi wykreować swój fantastyczny świat w powieściach.
Nicholas Sparks. Jego lubię za historie miłosnę, bo w sumie przecież głównie to takie książki czytam. Szczególnie podobała mi się wzruszająca historia ukazana w „Jesiennej miłości”.Jego książek również przeczytałam jak do tej pory osiem, ale z pewnością na tym się nie skończy.





Day 14: Book turned movie and completely desecrated..., czyli źle nakręcony film na podstawię książki.
“Miasto Kości” - Cassandra Clare. Książka podobała mi się bardzo, dlatego z ogromną nadzieją czekałam na film. A tu co? Rozczarowanie, bo nie tego się spodziewałam. Obejrzałam raz i jakoś nie ciągnie mnie żeby znów zapoznać się z ekranizacją. Zabrakło tego nastroju, który widoczny był w książce.

6 komentarzy :

  1. A mnie się ekranizacja Miasta kości bardzo podobała... Byłam sceptycznie nastawiona do aktora grającego Jace'a i moja opinia się zmieniła. Oczywiście jest kilka niedociągnięć, kilka scen które miały wyjść poważnie, a wyszły śmiesznie, ale ogółem jestem bardzo zadowolona;) A ksiązki Clare również uwielbiam, choc ostatnio przejechałam się na Mechanicznym księciu troszkę. Nie jakoś bardzo, ale troszkę. Licze na poprawę w Mechanicznej księżniczce ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nicholasa Sparksa uwielbiam, a "Trzy metry nad niebem" powoli kończę czytać, jednak zakończenie znam z filmu :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Też uwielbiam twórczość Clare. Będę tu zaglądać nieco częściej. Obserwuję i pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. "Trzy metry nad niebem" oglądałam, lecz nie czytałam, więc dołączam tę pozycję do listy zachcianek czytelniczych. :)
    Natomiast 'Miasta kości" również nie czytałam, ani nie oglądałam.

    http://shelf-of-books.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Dzień 12 bardzo ciekawy :D Mam w planach tą książkę ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. "Miasto kości" od dawna chcę przeczytać :) Do "Trzech metrów nad niebem" jakoś mnie nie ciągnie, a jeśli chodzi o Sparksa, to czytałam tylko jedną jego książką, więc nie mogę się wypowiadać
    Pozdrawiam :)
    izkalysa

    OdpowiedzUsuń

© Szablon wykonała Ronnie ™ | RONNIE creators