Podsumowanie roku 2013



116 przeczytanych książek. Co średnio daję nam jedną książkę na trzy dni.
Z czego sześć książek uzyskało ode mnie ocenę 10 na 10.
Napisałam 20 opinii.
Blog ja-się-dystansuję, prowadzę od 11 listopada 2013.
Ukazało się 27 postów, w tym 19 recenzji.
Liczba komentarzy: 102
Liczba odwiedzin:770
Najczęściej odwiedzany post: [16] „Wybrani” - C.J. Daugherty : 31razy
Liczba obserwujących: 16 plus 5 przez Google+
[z dnia 31.12.2013. godz 12.54]


W następnym roku zamierzam przeczytać ponad 120 książek.
Czytać bardziej różnorodne książki, czyli zmniejszyć ilość romansów.
W tym roku zresztą dopiero zaczęłam regularnie czytać, bo wcześniej robiłam to sporadycznie. Szczerze powiem, że zauważyłam różnice w bogactwie mojego języka, choć wiele jeszcze do poprawy.

Kończę życząc wam Szczęśliwego Nowego Roku i żeby spełniły się wszystkie wasze marzenia.

Podsumowanie grudnia



W tym miesiącu przeczytałam książek 13 z czego recenzje napisałam do 9
Najbardziej podobała mi się „Wybrani” -  C.J. Daugherty
Najbardziej zawiodła mnie „W cieniu klątwy” - Alyson Noël

W sumie przeczytałam 4569 stron.
Z tego średnia na dzień wychodzi  147stron.

6.       „Losing It” - Cora Carmack 7/10
9.       „Na wyłączność” - Kelly Hunter  5/10
11.   „Czas na zmianę”-  Warren Nancy 5/10
13.   „Bogata panna i hultaj” - Pacheco Christine 4/10

W ramach wyzwań:

Czytam fantastykę :
1.       „Sekret Julii” - Tahereh Mafi
2.       „W cieniu klątwy” - Alyson Noël 

Czytamy Norę Roberts
Brak

Polacy nie gęsi, czyli czytamy polską literaturę!
1.       „Powiedz, że mnie kochasz”- Anna Siwek
2.       „Krok do szczęścia” - Anna Ficner-Ogonowska

W następnym miesiącu w planach mam:
1.       „Carrie” - Stephen King
2.       „Jedno słowo” - Nora Roberts
3.       „The Opportunist” - Tarryn Fisher
4.       „Drżenie” - Maggie Stiefvater
5.       „Zgoda na szczęście” - Anna Ficner-Ogonowska
6.       „7 razy dziś” - Lauren Oliver
7.       „Druga szansa” - Katarzyna Berenika Miszczuk
8.       „Dziedzictwo” - C.J. Daugherty


Jednak to są tylko plany, a co z nich wyniknie to się okaże.
 Jutro podsumowanie roku.

"Następna rzecz na liście" - Jill Smolinski



Autor: Jill Smolinski
Tytuł: "Następna rzecz na liście"
Liczba stron: 319
Data wydania: 2009
Wydawnictwo: Videograf II

Wzruszająca i miejscami zabawna komedia romantyczna, która wkrótce zostanie sfilmowana. Jej bohaterką jest June Parker, niezadowolona z pracy i życia osobistego mieszkanka Kalifornii. Pewnego dnia poznaje Marissę i postanawia odwieźć ją do domu. Jednak po drodze dochodzi do wypadku, w którym jej nowa znajoma ginie. June znajduje w portfelu dwudziestoczterolatki listę 20 rzeczy, które chciała zrobić przed 25. urodzinami. Dręczona wyrzutami sumienia, June postanawia zrealizować listę Marissy. Niektóre punkty są proste, ale część wydaje się prawie niewykonalna. Walcząc z początkami depresji, June podejmuje wyzwanie. Realizując kolejne zadania, stopniowo odmienia życie swoje i paru innych ludzi.
[z lubimyczytac.pl]

„Życie jest zabawne. Ludzie żyją za szybko albo za wolno, i chyba nikt nie żyje tak jak powinien, zachowując właściwe proporcje".”

June Parker jest dojrzałą kobieta bez męża i dzieci. Pewnego dnia kiedy podwozi Marissę dochodzi do wypadku, w którym dziewczyna ginie. June znajduję w jej portfelu listę rzeczy, które chce zrobić przed skończeniem dwudziestu pięciu lat. Postanawia wykonać je za nią. Od tej pory wykonanie tej listy staję się dla niej najważniejsze. Musi między innymi pocałować nieznajomego, odmienić życie drugiej osoby, czy wyjść z domu bez biustonosza. Jedne są łatwe, a inne wręcz bardzo trudne do wykonania. W tym wszystkim pomaga jej wiele osób, nawet starszy brat Marissy – Troyem.

Jest to lekka, przyjemna książka idealna do poczytania w wieczory z kawą bądź gorącą herbatą w ręce. Fabuła książki nie jest nazbyt rozbudowana, a dialogi są naturalne. Nie należy ona również do tych które wbijają cię w krzesło, że aż nie możesz doczekać się tego co będzie dalej. Chociaż muszę przyznać, że zakończenie mnie nieco zaskoczyło. Żaden z bohaterów nie sprawił żebym go polubiła bardziej bądź mniej.

Okładka jest ani piękna, ani odrażająca, po prostu może być, zresztą tak samo jak treść tej pozycji.

Jednak spodobała mi się idea listy rzeczy, które chciałabym zrobić przed urodzinami. Może nawet sobie i ja taką zrobię. A wy co myślicie o takiej liście?

Książka jest przeznaczona dla czytelników, którzy nie oczekują od lektury wielkiego „bum”, bo mogę was zapewnić, że tu tego nie ma. Jednak książka dobra do zrelaksowania się.

I to ostatnia książka do której napisałam opinie w tym roku.
Ocena 7/10

30-day book challenge 15,16,17



Day 15: Favorite male character..., czyli ulubiony męski charakter.
Nie mam jednego ulubionego, więc wymiennie kilku.
Step z „Trzy metry nad niebem”
Wes z „Ruin” Rachel Van Dyken
Werner z „Sekret Julii” Tahereh Mafi
Nathan Malone z „Pozwól mi odejść” Lurlene McDaniel
Alex z „Idealnej chemii” Simone Elkeles
Carter z „Wybrani” -  C.J. Daugherty

Day 16: Favorite female character..., czyli ulubiony żeński charakter.
Lisa z „Pozwól mi odejść” -  Lurlene McDaniel
Julia z „Nie odchodź, Julio” - Ewa Barańska

Day 17: Favorite quote from your favorite book..., czyli ulubiony cytat z ulubionej książki.
„Nie wszystko jest tym, na co wygląda, a ludzie nie zawsze są tymi, za których się podają.”[„Wybrani” -  C.J. Daugherty]
„Nie poddawaj się. Czasami myślimy, że Bóg napisał koniec, a tak naprawdę to dopiero początek.” [„Ruin” - Rachel Van Dyken]
„Nasza miłość jak wiatr - nie możesz jej ujrzeć, lecz możesz ją poczuć.” [„Jesienna miłość” -  Nicholas Sparks]

30-day book challenge 12, 13, 14


Day 12: A book you love but hate at the same time..., książka którą kocham i nienawidze jednocześnie.
„Trzy metry nad niebem” - Federico Moccia
Uwielbiam tą książkę za jej klimat, bohaterów. Strasznie podobała mi się historia w niej stworzona. Kocham ją za Stepa, czyli głównego męskiego bohatera. Prosty język autora, aż przez niektórych uważany nazbyt młodzieżowy. Film, który powstał na podstawię tej książki mogłabym oglądać na okrągło, obydwie wersję. Jednak nienawidzę tej książki za zakończenie. 





Day 13: Your favorite writer..., czyli mój ulubiony pisarz.
Tym razem nie wymiennie tylko jednego, będzie dwoję kobieta i mężczyzna.
Cassandra Clare. Jak do tej pory przeczytałam osiem książek autorki. Każda z nich wywarła na mnie ogromne wrażenia. Zdecydowanie pisarka potrafi wykreować swój fantastyczny świat w powieściach.
Nicholas Sparks. Jego lubię za historie miłosnę, bo w sumie przecież głównie to takie książki czytam. Szczególnie podobała mi się wzruszająca historia ukazana w „Jesiennej miłości”.Jego książek również przeczytałam jak do tej pory osiem, ale z pewnością na tym się nie skończy.





Day 14: Book turned movie and completely desecrated..., czyli źle nakręcony film na podstawię książki.
“Miasto Kości” - Cassandra Clare. Książka podobała mi się bardzo, dlatego z ogromną nadzieją czekałam na film. A tu co? Rozczarowanie, bo nie tego się spodziewałam. Obejrzałam raz i jakoś nie ciągnie mnie żeby znów zapoznać się z ekranizacją. Zabrakło tego nastroju, który widoczny był w książce.
© Szablon wykonała Ronnie ™ | RONNIE creators