[05] Próba sił -Cathy Cash Spellman



Trzymająca w napięciu historia, która może konkurować z najlepszymi dziełami Stephena Kinga.
Co byś zrobiła, gdyby twoja córka narkomanka zostawiła ci na progu nowo narodzone dziecko i znikła? Co byś zrobiła, gdyby wróciła trzy lata później i zabrała je do satanistycznej sekty? Czy byłabyś gotowa położyć na szali swą duszę, by je uratować? Maggie O'Connor musi stawić czoło tym wyzwaniom.
Będzie walczyć - nie tylko o opiekę nad malutką Cody, ale wręcz o życie dziecka.
Prawo nie stoi za nią. Ale kapłan-egzorcysta i rabin znający kabałę, wierzą jej. A w przerażających snach Maggie pojawiają się cienie strasznej staroegipskiej przepowiedni. Czas jednak ucieka. Każdy pragnie mieć to dziecko. Nawet szatan...
[z okładki]

Od razu się przyznam, że to moja pierwsza książka tego typu. 
Pewnego dnia do Maggie dzwoni jej córka Jenna, z którą już dawno nie miała kontaktu. Okazuje się, że dziewczyna kilka dni temu urodziła i teraz zostawia swoją córeczkę pod opiekę swojej matce. Maggie od razu czuję więź do swojej wnuczki. Przez kolejne trzy lata Jenna znów nie daje po sobie znaku życia, aż do dnia kiedy zjawia się u swojej matki po Cody wraz ze swoim bogatym mężem Erikiem. Prawo nie stoi po stronie babki, dlatego zmuszona jest oddać dziewczynkę. Kiedy po miesiącu w końcu może się z nią zobaczyć uświadamia sobie, że dzieje się z Cody coś dziwnego, że jej wnuczka jest w poważnym niebezpieczeństwie. Za wszelką cenę pragnie ją uratować, szczególnie kiedy dowiaduję się, że mąż jej córki należy do jednej z najniebezpieczniejszych sekt, do której należy wiele sławnych osobistości. Na swojej drodze spotyka ludzi, którzy jej wierzą i chcą jej pomóc.

„Próba sił” Cathy Cash Spellman nie należy do popularnych pozycji. Zanim nie trafiła w moje ręce nigdy o niej nie słyszałam. Męczyłam się z tą książką, trochę mi się ciągnęła. Już teraz wiem, że taka tematyka nie należy do moich ulubionych. Główna bohaterka mnie trochę denerwowała, sama nie wiem czym było to spowodowane. W książce „Próba sił” pokazane jest niebezpieczeństwo sekt i wierzeń ludzi. Można się zapoznać dzięki niej z mitologią egipskich bogów. Bardzo ważną rolę w całej historii stanowi przeznaczenie, a także ciągła walka dobra ze złem. Fabuła jest dobrze rozbudowana, a dialogi nie są sztuczne i rozbudowane. W książce jest również wątek miłosny. Maggie bardzo długo nie może się zdecydować czy kocha księdza, czy policjanta, gdyż do obydwu tych mężczyzn ciągnie ją.
Dla kogo jest ta książka? Trochę ciężkie pytanie. Myślę, że dla osób, które lubią tematykę, mitologii egipskiej, sekt, egzorcyzmów.
„Próba sił” została także zekranizowana, ale nigdy nie miałam okazji jej obejrzeć.
Jak na razie odsuwam od siebie tego typu książki i sięgnę po coś lekkiego.
Moja ocena 6/10
Liczba stron 576

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

© Szablon wykonała Ronnie ™ | RONNIE creators